Z nami wygrasz z nadwagą i otyłością.

   
Rozmiar tekstu
piątek, 06 sierpnia 2010 08:16

Jak dobrać kostium kąpielowy do figury

Żeby ładnie prezentować się na plaży, nie trzeba wcale mieć figury modelki. Każda kobieta , bez względu na liczbę kilogramów i centymetrów, może znaleźć idealny fason dla siebie. Nawet panie z dużą nadwagą w gąszczu propozycji na pewno znajdą coś dla siebie, w czym będą się prezentowały i czuły pięknie.

 

Oto najczęstsze problemy i niedoskonałości figury, na jakie narzekają nie tylko panie z problemem nadwagi.

 

Brak wcięcia w talii

Zdecyduj się na jednoczęściowy kostium. Idealny będzie taki, który ma np. wszyte po bokach wstawki w kontrastowym kolorze lub deseniu, dzięki czemu oszukuje oko, sprawiając wrażenie wcięcia w talii. Inną propozycją dla pań o takiej figurze będzie jednoczęściowy kostium posiadający powyżej talii ukośne drapowania lub zakładane na siebie pasy w kształt litery „x” – taki krój również doskonale „rzeźbi” figurę, ujmując jej optycznie centymetrów w talii.

 

Wystający brzuszek i tzw. „boczki”

Brzuszek najłatwiej ukryć w jednoczęściowym kostiumie kąpielowym. Można też zdecydować się na fason tankini (koszulka plus majtki), pamiętając jednak, aby za bardzo nie opinał brzucha. Warto poszukać też modeli, które w okolicy brzucha mają elementy pionowe, np. podłużne pasy. Ponadto, starajmy się wybierać modele raczej w ciemnych kolorach, a już na pewno ciemne w okolicach brzucha.

Jeżeli jednak bardzo zależy nam na kostiumie dwuczęściowym, a jednocześnie pragniemy zatuszować wystający brzuszek, wybierzmy model z majtkami sięgającymi około 4 cm poniżej talii, ale dość zabudowanymi. Pomocny może być także drapowany pas tkaniny zdobiący majtki kostiumu w okolicach brzucha.

 

Obfite biodra

Najprostszym trickiem optycznie zmniejszającym dolne partie ciała będzie wybór kostiumu dwuczęściowego z ciemnym dołem i jaśniejszą górą. Dobry efekt maskujący nadmiar ciała w okolicach bioder osiągniemy również przy pomocy spódniczki lub drapowanego pasa miękkiej tkaniny w okolicach bioder. Majtki nie powinny być zbyt mocno i wysoko wycięte, ponieważ mimo iż wydłużą nogi, to jednocześnie poszerzą biodra. Generalnie, dół kostiumu powinien być dość zabudowany, co sprawi, że biodra wydadzą się pięknie zaokrąglone a nie zbyt szerokie. Idealnym rozwiązaniem będą majtki – spodenki, zakrywające pośladki. Również w przypadku kostiumu jednoczęściowego, najlepiej wybrać fason z doszytą gładką spódniczką, najlepiej w ciemnym kolorze.

 

Duży biust

W tym przypadku najważniejszy jest rozmiar kostiumu – absolutnie nie powinien być za mały, dlatego bardzo ważne jest, aby przed zakupem kostium przymierzyć. Ramiączka powinny być odpowiednio szerokie i solidne dla należnego komfortu. Zdecydowanie wybierajmy biustonosz na fiszbinach. Miseczki powinny być miękkie, bez dodatkowych wypełniaczy w postaci gąbki. Dobrze sprawdza się też wzmocniony pas pod biustem. Można również wybrać fason wiązany na szyi. Zdecydowanie odradzamy biustonosze bez ramiączek oraz bikini na cienkich sznureczkach.

W przypadku jednoczęściowych kostiumów kąpielowych, najlepiej zdecydować się na taki, który posiada głębokie wycięcie w kształcie litery V, optycznie pomniejszające biust. Dla kobiet z dużym biustem sprawdzają się także kostiumy jednoczęściowe z wszytymi miseczkami.

 

Mały biust

Idealnym rozwiązaniem będzie biustonosz typu push-up, z miseczkami usztywnionymi oraz z dodatkowymi poduszeczkami lub silikonowymi wkładkami. Wybierajmy kostiumy w jasnych barwach, w duże wzory. Sprawdzą się także wszelkiego typu marszczenia, poprzeczne szerokie pasy i falbanki w okolicy biustu. Niestety, również dla kobiet z małym biustem nie wskazane jest klasyczne bikini, ponieważ podkreśla mały rozmiar biustu. Nie polecamy także jednoczęściowych kostiumów sportowych, bez wszytych miseczek, ponieważ spłaszczają przód sylwetki.

 

Krótkie nogi

Dla optycznego wydłużenia nóg, najlepszym rozwiązaniem będzie kostium z mocno wyciętym dołem. Ukośna linia kroju sprawi, że nogi wydadzą się kilka cm dłuższe. Zdecydowanie nieodpowiednie przy krótkich nogach będą mocno zabudowane majtki, zwłaszcza te o kroju szortów. Można pokusić się o kostium z nabłyszczanej tkaniny – błyszczący dół kostiumu również korzystnie wydłuża nogi.

 

Szerokie ramiona

Jeżeli naszym problemem są rozbudowane ramiona, odpowiednie dla nas będą modele kostiumu w typu bandeau (biustonosz bez ramiączek), a także fasony staników z wiązanymi na szyi, cienkimi ramiączkami, o ile biust nie jest zbyt obfity. Dla pań z większym biustem sprawdzają się jednoczęściowe kostiumy gorsetowe z amerykańskim dekoltem (wiązane lub zapinane na szyi). Przy szerokich ramionach nieodpowiednie są natomiast szerokie ramiączka biustonoszy, a także sportowe jednoczęściowe kostiumy.

 

Bardzo puszysta figura

Kostium kąpielowy i pareo lub doszyta do kostiumu spódniczka to idealne rozwiązanie dla pań o bardzo puszystych figurach. Jeśli chodzi o kolor, zdecydowanie wybierajmy ciemne barwy, choć niekoniecznie czerń – równie dobrze sprawdza się granat, ciemna butelkowa zieleń, szary, grafit, ciemny fiolet lub bordo. Na co trzeba zwrócić uwagę przy wyborze modelu? Przede wszystkim dobrze skrojone, usztywnione fiszbinami miseczki oraz szerokie i wzmocnione ramiączka. Dobrym rozwiązaniem będzie też szeroki pas w ciemnym jednolitym kolorze, wszyty pod biustem oraz drobne ukośne marszczenia, cięcia i linie. Dół kostiumu nie powinien być zbyt wycięty, ale tez nie może być bardzo zabudowany ( w formie szortów), ponieważ skraca nogi.

Kategoria Uroda
niedziela, 14 lutego 2010 15:11

Dobieranie ubioru do sylwetki z nadwagą

Czasy, kiedy kobiety noszące ubrania w rozmiarach większych niż 38, 40 ukrywały swoje kształty w niekształtnych i niemodnych strojach, na szczęście już minęły. Obecnie nawet bardzo puszyste panie zachęca się do eksperymentowania z modą, kolorami, deseniami. Każda kobieta, nawet ta z dużą nadwagą, może wyglądać pięknie i elegancko. Zastanówmy się zatem i spróbujmy określić, krok po kroku, z jakimi problemami mamy do czynienia w przypadku puszystej sylwetki, oraz, jak im skutecznie zaradzić. Na początek warto zaznaczyć, ze nie wszystkie kobiety z nadwagą wyglądają tak samo - nadprogramowa ilość kilogramów może być mniejsza lub większa, więc i sylwetka będzie szczuplejsza i tęższa. Poza tym, wyróżniamy przynajmniej kilka podstawowych typów sylwetki, gdzie tłuszcz magazynowany jest w różnych jej częściach. Kobiety o budowie gruszki maja problem z obfitymi udami i nadmiarem centymetrów w biodrach, przy czym góra ciała pozostaje względnie szczupła. Kobieta o sylwetce typu jabłka ma relatywnie szczupłe nogi, ale jej bolączką jest nadmiar kilogramów w górnej części ciała. Kobieta o budowie klepsydry ma masywne uda i biodra, również szerokie ramiona i biust, ale jej talia pozostaje względnie szczupła. Kobieta o sylwetce typu „tuba” , jeżeli ma nadwagę, pragnie zazwyczaj wyszczuplić swoje ciało równomiernie. Zdarza się tez, wcale nie rzadko, że kobiety o prawidłowej, a nawet szczupłej sylwetce, maja problemy z nadmiarem centymetrów w określonych częściach ciała, na przykład w udach, biodrach, biuście i ramionach lub na brzuchu i w talii.

 

Jak ukryć wystający brzuch

Bez względu na to, czy sylwetka jest ogólnie puszysta, czy też dość szczupła, dobrym rozwiązaniem będą bluzki koszulowe wypuszczone na wierzch spodni lub wąskiej spódnicy o kroju tuby, najlepiej w jednolitych barwach (niekoniecznie ciemnych) lub w niewielki wzorek (duże wzory zdecydowanie pogrubiają). Bluzki takie powinny być lekko dopasowane do figury, ale nigdy obcisłe. Materiał powinien być dość sztywny, nie może być zbyt „lekki”, delikatny, ponieważ zamiast ukrywać, będzie eksponował wystający brzuch. Dobrym rozwiązaniem będą bluzki z zaokrąglonym dołem, które zdecydowanie wysmuklają sylwetkę. Unikać należy natomiast błyszczących, połyskujących tkanin, które „dodają centymetrów”. Warto zaopatrzyć się w bardzo modny obecnie szeroki pasek, podkreślający biodra. Oczywiście, mając problemy z wystającym brzuchem, nie nosimy pasków w talii, lecz dość nisko, na biodrach, w zestawieniu z niezbyt obcisłą, lub wręcz luźną, długą górą. Na dół, jeśli nogi są szczupłe i zgrabne, można zaproponować legginsy lub spodnie rurki, ewentualnie spódniczkę mini. Jeśli mamy też problem z nogami, spodnie powinny mieć zdecydowanie prosty krój, jednak nie powinny być zbyt szerokie, gdyż to przytłoczy i „pogrubi” całą sylwetkę.

Jeżeli osoba jest dość szczupła, a jedyny problem stanowi nadmiar centymetrów w okolicy brzucha, wówczas dobrym rozwiązaniem będą wszelkie rozszerzające się ku dołowi spódnice (wyrównają one proporcje sylwetki, sprawiając, że będzie ona wyglądała na zgrabniejszą), jednak nie te marszczone już od talii.

Na zakończenie warto dodać, iż aktualna moda sprzyja właśnie takiej sylwetce, z lekko wystającym brzuchem – jeszcze kilka lat temu modne było wszystko, co mocno przylega w talii, teraz bluzki i swetry są zdecydowanie bardziej luźne w tych, jakże strategicznych miejscach.

Jak poradzić sobie z nadmiarem centymetrów w biodrach i udach

 

Dla znaczącej części kobiet (tych szczupłych i tych z nadwagą), problem z doborem odpowiednich ubrań rozpoczyna się od pasa w dół. Góra sylwetki jest względnie szczupła, a dół (tzn. biodra oraz nogi) jest masywniejszy, co zaburza ogólne proporcje figury. Opis ten odpowiada typowej sylwetce w typie gruszki. Ten typ figury jest charakterystyczny dla kobiet (wśród mężczyzn występuje sporadycznie). Dla części kobiet problemem staje się na przykład kupienie spodni, które ładnie by leżały, ponieważ te, które są dobre w biodrach i w udach, w talii są zdecydowanie za szerokie. Przy tego typu sylwetce bardzo korzystnie prezentują się spodnie biodrówki lub z lekko obniżonym stanem. Są wręcz stworzone dla pań o wyraźnych biodrach, natomiast nie polecane dla kobiet o chłopięcej budowie. Masywny dół sylwetki niezbyt korzystnie prezentuje się natomiast w spodniach z podniesioną talią, ponieważ, mimo iż taki wariant wydłuża nogi optycznie, jednak założone na wierzch, będą podkreślały dysproporcje między góra a dołem.

Doskonałym rozwiązaniem dla pań o sylwetce gruszki będą natomiast szerokie, ukrywające biodra spódnice, sięgające raczej za kolano. Góra sylwetki nie może być jednak zbytnio „dociążona” - dobre będą, tak modne aktualnie, bolerka, które zaakcentują górę sylwetki, jednocześnie eksponując szczupłą talię.

Unikajmy jednak spódnic wąskich, o kroju tuby (chyba, że naszym problem są wyłącznie masywne uda, a biodra są odpowiedniej szerokości), a także wąskich spodni typu rurki, legginsów i wszelkich strojów z szerszą, luźną górą oraz obcisłym dołem. Idealne spodnie powinny mieć nogawki proste, nie za szerokie, ale też nie opinające ud.

Jak wyszczuplić sylwetkę

Aby osiągnąć efekt optycznego wyszczuplenia całej figury, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach, resztę zostawić zaś zdrowemu rozsądkowi i intuicji.

  1. kolory – starajmy się wybierać raczej ciemne, stonowane barwy, unikajmy krzykliwych, mocnych kolorów, chyba, ze będą to dodatki, wówczas takie kolory są jak najbardziej wskazane. Dodatkowo pamiętajmy zawsze, że miejsca, z których nie jesteśmy zadowolone powinno się, „chować” w ciemnych kolorach, a swoje atuty można podkreślać jaśniejszą barwą. To samo dotyczy proporcji sylwetki – jaśniejsze barwy lekko optycznie poszerzają, ciemniejsze, zwłaszcza czarna – wyszczuplają sylwetkę.
  2. wzory – tkaniny w drobne wzorki są jak najbardziej polecane –drobne kropki, kwiatuszki, paseczki czy kratka, tymczasem duże, zwłaszcza w jaskrawych barwach, wzory zdecydowanie pogrubiają.
  3. dodatki – torebki dla osób z nadwagą powinny być zdecydowanie duże (takie obecnie są modne). Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że im większą nadwaga, tym większa powinna być torba. Paski, szerokie, najlepiej, jeśli będą podkreślały biodra, nie talię.
  4. buty – jeśli to możliwe (stan zdrowia itp.) na obcasie, lecz nie na cieniutkiej szpilce, ale wygodnym słupku. Pamiętajmy, zwłaszcza, jeśli zakładamy spódnicę, zdecydowanie lepiej i szczuplej będziemy się prezentować w butach na stabilnym, wyższym obcasie. Zdecydowanie odradzamy balerinki, które niesamowicie „pogrubiają i skracają” nogi.
  5. tkaniny – naturalnie opływające sylwetkę, nie zbyt sztywne, ale też nie zbyt cienkie, „lejące się”. Jeżeli dzianiny, to nie o grubych splotach, ale też nie zwiewne, przylegające do sylwetki , powinny być możliwie w ciemnym kolorze, ponieważ dzianina sama w sobie „dodaje centymetrów”
  6. w sytuacjach ekstremalnych – sięgamy po bieliznę wyszczuplającą, która czasami potrafi wręcz zdziałać cuda.

Na zakończenie: do tych wszystkich porad jeszcze jedna, ostatnia, ale bardzo ważna: konieczny jest optymizm i uśmiech na twarzy, a wówczas w każdym ubraniu będziemy wyglądać pięknie.

 

Kategoria Uroda