Czy 'light' zawsze znaczy 'lekki'?

Kategoria Kalorie

W czasach nam współczesnych jest tak bogaty wybór żywności przeznaczonej dla osób dbających o linię, iż mamy wrażenie, że praktycznie wszystkie produkty spożywcze mają swoje wersje „light” Stwarza to wielką pokusę dla wszystkich odchudzających się, aby w pełni delektować się ulubionymi smakami i jednocześnie nie przybierać na wadze. Zarówno desery, słodkie napoje, pizza, sery żółte, lody, a nawet słodycze – wszystko to wydaje nam się dozwolone, a nawet wskazane przy dbałości o smukłą sylwetkę.

Statystycznie co czwarty konsument dokonując zakupów, wybiera produkty typu „light”. Nad wyraz chętnie sięgamy też po produkty określane przez producentów jako „dietetyczne”. W tym miejscu wkrada się pewna nieścisłość, która kosztować nas może wiele dodatkowych, niechcianych kalorii. Nie zawsze bowiem kupując produkt „light”, możemy być pewni, że jego kaloryczność będzie faktycznie niższa. Najczęściej sytuacja wygląda tak, że produkty o obniżonej zawartości tłuszczu, reklamowane jako „light” zawierają w zamian zwiększoną ilość cukru. Z kolei tzw. „dietetyczne produkty”, jeżeli pozbawione są cukru, zawierają przynajmniej tyle samo, a często wielokrotnie więcej tłuszczu, co w oczywisty sposób nie sprzyja chudnięciu. Nie możemy mieć jednak pretensji do producentów, gdyż oni de facto nie popełniają oszustwa, natomiast my jako konsumenci i osoby dbające o linię jesteśmy „zobowiązani” do uważnego czytania etykiet i tabeli wartości odżywczych produktów. 

Wymogi prawne odnośnie produktów dietetycznych


Produkty niskokaloryczne, służące obniżeniu wagi ciała sprzedawane w Unii Europejskiej muszą spełniać wiele przepisów – od 1 kwietnia 1999 roku niedozwolone jest np. umieszczanie na etykietach produktów napisów, jak szybko lub ile można stracić na wadze, spożywając dany produkt. W myśl wspomnianego przepisu, producent ma obowiązek podać także: wartość kaloryczną produktu podaną w kilokaloriach (kcal) oraz kilodżulach (kj), 
a także zawartość białek, tłuszczów, węglowodanów oraz składników mineralnych i witamin. Jeżeli dany produkt ze względów zdrowotnych nie powinien być spożywany dłużej niż przez pewien okres (np. 3 tygodnie), producent ma także obowiązek nas o tym poinformować.

Co zawierają produkty „light”?


Ponieważ dotychczas pojęcie „light” nie zostało jasno i klarownie zdefiniowane, możliwości zastępowania jednych składników innymi jest wiele. Czytając na etykiecie napis „produkt light” możemy być jedynie pewni, iż zawiera on mniej typowych składników niż jego zwykły odpowiednik. Nie wiemy jednak, jakie to składniki i czym zostały one zastąpione. 
W zależności od rodzaju produktu redukować można ilość cukru, tłuszczu, kwasu węglowego, alkoholu, kofeiny. Powstałą pustkę wypełniają substancje zastępcze: słodziki, woda lub inne środki wiążące. W niektórych produktach w celu zwiększenia objętości przy stosunkowo niskiej zawartości tłuszczu stosuje się spulchnianie azotem lub powietrzem.

Produkty mleczne typu „light”


Zasadniczo kryteria pojęcia„light” w odniesieniu do produktów spożywczych ustalono dotychczas tylko dla produktów mlecznych, serów i tłuszczów do smarowania pieczywa. Kryteria te są następujące:

• jogurt lekki może zawierać max 1,8% tłuszczu, twaróg light 12,5%, niesłodzone mleko skondensowane max 4,5% tłuszczu
• ser lekki może zawierać max 32,5% tłuszczu w suchej masie i najwyżej 30 kcal w 100 gramach
• produkty „light” do smarowania pieczywa (półtłuste masła i margaryny) mogą zawierać co najwyżej 39 do 41% tłuszczu. Pozostała część tłuszczu zastępowana jest wodą. 


Blaski i cienie diety „light”



Produkty typu “light” ze względu na to, iż są ubogie w tłuszcze, z pewnością pomogą nam przejść na zdrowszą, mniej kaloryczną dietę. Na dłuższą metę pomocne w ograniczaniu tłuszczu bez rezygnacji z przyjemności jedzenia będą takie produkty o obniżonej zawartości tłuszczu jak kiełbasy, sery oraz produkty mleczne typu light, ponieważ redukcja tłuszczu jest korzystna nie tylko dla wagi, ale i dla serca oraz układu krwionośnego. 
Pamiętajmy jednak o tym, aby nie dać się złapać w pułapkę spożywania dużej ilości produktów określanych jako „lekkie”. Nadmierne spożycie żywności „light” nie tylko nie spowoduje obniżenia naszej wagi, ale w niektórych przypadkach może sprzyjać nabyciu dodatkowych kilogramów. Eksperci ostrzegają też przed innym, bardzo realnym niebezpieczeństwem związanym ze spożywaniem wspomnianych produktów w dużych ilościach: przyzwyczajając się do większych porcji pożywienia typu „light”, narażamy się na ryzyko obfitego odżywiania przy spożywaniu tradycyjnych produktów, co nieuchronnie prowadzi do przybierania na wadze, zamiast oczekiwanego chudnięcia.
Spożywajmy zatem produkty light w ograniczonej ilości i częstotliwości, nie ulegając złudnej pokusie, iż zastępując pożywienie tradycyjne tym „odchudzonym”, na pewno 
i bezwzględnie będziemy tracić na wadze.


* na podstawie ksiązki K.Koelle „”Czy wiesz co jesz. Poradnik świadomego konsumenta” W-wa 2008