Makijaż dla puszystej

Kategoria Uroda

Odpowiednio dobrany i wykonany potrafi z naszą twarzą uczynić prawdziwe cuda. Wbrew pozorom, wykonanie dobrego makijażu, który umiejętnie podkreśli walory naszej twarzy, a ukryje jej mankamenty nie jest sprawą prostą. Idealny makijaż to taki, który:

-nie rzuca się w oczy

- współgra z karnacją i typem urody, a także z osobowością kobiety

- delikatnie tuszuje mankamenty, a podkreśla zalety twarzy

- w którym kobieta czuje się dobrze i wygląda pięknie

Jaki zatempowinien być makijaż kobiety będącej właścicielką kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu nadprogramowych kilogramów?

Punkt pierwszy – cera

Kobiety z nadwagą mają często ładną cerę, gładką i pozbawioną zmarszczek. Niektórym paniom dokucza jednak trądzik (zwłaszcza w młodym wieku może on być nawet bardziej nasilony niż u osób szczupłych) oraz tłusta cera. Jeżeli mamy cerę bez zarzutu, najlepiej zrobimy, jeżeli w ogóle zrezygnujemy z podkładu, ponieważ w takim wypadku może on tylko pogorszyć efekt wizualny, na pewno zaś nie poprawi naszego wyglądu. Jeśli dokucza nam trądzik lub mamy problem ze zbyt tłustą (ewentualnie mieszaną) cerą, musimy umiejętnie dobrać podkład. Jest to bardzo istotny kosmetyk, dlatego jego odcień powinien być dobrany perfekcyjnie. W żadnym wypadku nie powinien być zbyt ciemny – wcale nas nie wyszczupli, a jedynie doda nam lat. Na zbyt ciemne kolory należy uważać zwłaszcza przy tłustej cerze, ponieważ na takiej skórze kolor szybciej się utlenia i ciemnieje, tworząc brzydki efekt. Zbyt jasny kolor podkładu podkreśli z kolei okrągłą twarz. Kolor musi być idealnie dopasowany. Odradzamy też, przynajmniej na co dzień, zabawę z różnymi kolorami podkładów w celu wyszczuplenia twarzy (która z nas ma na to czas podczas porannego makijażu?). Taki makijaż możemy wykonać na wielkie wyjście, ale tylko wówczas kiedy nasza twarz będzie widoczna w sztucznym oświetleniu. Światło dzienne niestety wydobędzie wszystko, włącznie z naszym trickami. Bardzo trudno jest osiągnąć zadowalający efekt mieszania różnych kolorów podkładów, kiedy będziemy się prezentować w świetle dziennym. A więc: kolor podkładu idealnie dobieramy, koniecznie zaopatrujemy się także w róż – kosmetyk bardzo niedoceniany, a znakomity w „rzeźbieniu”twarzy. Kupujemy róż w kolorze stonowanym – odcienie beżu, brązu, pudrowego lekkiego różu w zależności od karnacji. Po pokryciu twarzy podkładem używamy transparentnego pudru sypkiego (unikniemy w ten sposób efektu maski), a następnie stosujemy róż, muskając delikatnie pędzlem te rejony twarzy, które chcemy „ukryć”. Kosmetyków używamy oszczędnie – zbyt duża ilość działa tylko na naszą niekorzyść.

Punkt drugi - oczy

W makijażu kobiety z nadwagą oczy powinny być umiejętnie podkreślone i to zarówno wtedy, kiedy stanowią jej niewątpliwy atut, jak i wówczas, kiedy mamy im wiele do zarzucenia. Oczy odwracają bowiem uwagę od niedoskonałości owalu twarzy. Dlatego ważnym elementem makijażu kobiety puszystej będzie maskara oraz cienie do powiek. Kredka tak, ale niekoniecznie, ponieważ nie każdej kobiecie będzie do twarzy z mocno podkreślonymi oczami. W makijażu oczu obowiązuje pewna tendencja że ciemne kolory pomniejszają oczy, a jasne powiększają. Nie do końca jest to prawda. Wszystko zależy od sposobu malowania oraz miejsca, gdzie te kolory zastosujemy. Z pewnością nadmiar ciemnego cienia czy kredki wokół oczu nikomu nie doda urody, ale umiejętne wkomponowanie ciemniejszego cienia w zewnętrznym kąciku oka przy jednoczesnym rozjaśnieniu okolicy wewnętrznej ( w pobliżu nosa) podkreśli oko i sprawi, że wyda się ono większe. Większości kobiet jest do twarzy właśnie w takim makijażu oczu. Kredką możemy ewentualnie podkreślać zewnętrzne części oka – górną oraz dolną powiekę mniej więcej do połowy długości oka – nigdy tylko dolną! Spróbujmy trochę poeksperymentować i dopasować, jaki makijaż najbardziej nam pasuje. Generalnie panie z nadwagą dobrze się prezentują w barwach stonowanych, barwach ziemi, szarościach, ale także w delikatnych błękitach i różach. Na koniec maskara- w zależności od karnacji może być brązowa, grafitowa lub czarna. Nie rezygnujmy z tego kosmetyku, ponieważ doskonale powiększa oczy. Dla uwypuklenia efektu możemy zastosować zalotkę (zawsze przed nałożeniem maskary). Brwi raczej nie malujemy, pozostawiamy je lekko wyregulowane (dolna część), w żadnym wypadku cieniutkie niteczki, ponieważ taki kształt sprawia, ze twarz wydaje się być bardziej okrągła niż w rzeczywistości.

Punkt trzeci – usta

W przypadku okrągłej twarzy usta malujemy dyskretnie. Znacznie lepiej jest bardziej podkreślić oczy. Dobrym rozwiązaniem będą błyszczyki oraz pomadki uwypuklające usta (chyba, że są one i tak zbyt pełne). Kolor pomadki powinien niezbyt rzucać się w oczy – może być zbliżony naturalnego lub lekko beżowy, delikatnie różowy, raczej jasny niż ciemny. Jeżeli chcemy, możemy usta pozostawić nie umalowane lub pociągnąć bezbarwna pomadka odżywczą.