Więcej czy mniej tłuszczu w diecie?

Kategoria Kalorie

Większość popularnych diet odchudzających zakłada ograniczenie do minimum lub stosunkowo niewielkiej ilości w diecie kalorii pochodzących ze spożytych tłuszczów. Najczęściej uznaje się za optymalną sytuację, kiedy tłuszcze zaspokajają kilkanaście do dwudziestu procent naszego dobowego spożycia kalorii. Czy jednak w każdym przypadku taka dieta będzie najskuteczniejsza? Pomijając ostatnio dość popularne diety wysokotłuszczowe, warto zastanowić się czy nie powinniśmy spróbować zwiększyć spożycie tłuszczy nienasyconych w naszej diecie, oczywiście kosztem spożycia węglowodanów, a więc bez wzrostu ogólnej liczby spożywanych kalorii. Nie jest bowiem prawdą stwierdzenie, że tłuszcz zawsze odkłada się w tłuszcz, poza tym dieta większości Polaków jest uboga w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, niezbędne dla naszego zdrowia.

W kontekście walki z nadwagą warto tez zwrócić uwagę na wyniki pewnego badania przeprowadzonego jakiś czas temu w USA na grupie osób cierpiących na cukrzycę typu II, a więc pacjentów „insulinoopornych”. Osoby biorące udział w eksperymencie podzielono na dwie grupy – pierwsza stosowała dietę, w której udział kalorii pochodzących z tłuszczów był zmniejszony na korzyść węglowodanów i wynosił około 22%, w drugiej grupie zaś był on na poziomie 36%, przy czym w obu grupach były to głównie tłuszcze nienasycone (np. oliwa z oliwek).

Okazało się, że procentowa zawartość tłuszczu w diecie wpłynęła na sposób utraty tkanki tłuszczowej. Badani z pierwszej grupy (spożywający mniej tłuszczu) tracili tkankę tłuszczową głównie w dolnych partiach ciała – na udach i pośladkach, podczas gdy osoby z grupy drugiej traciły tłuszcz zarówno w obrębie dolnej, jak i górnej połowy ciała. Jest to o tyle istotne, że tzw. otyłość brzuszna w większym stopniu związana jest z chorobami układu krążenia niż nadmiar tkanki tłuszczowej na udach i pośladkach. Wydaje się więc, że w przypadku mężczyzn, u których częściej obserwuje się nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha, zbyt mała ilość tłuszczu w diecie może być szczególnie niekorzystna. U większości kobiet z lekką lub średnią nadwagą, u których tłuszcz odkłada się głównie na udach i pośladkach, może okazać się korzystniejsza dieta z dość niską, choć nie zbyt niską zawartością tłuszczów. Oczywiście przytoczone wyniki powinniśmy traktować jako wskazówki, nie zaś obowiązujące zalecenia dietetyczne, gdyż nasz metabolizm to kwestia bardzo indywidualna.