Z nami wygrasz z nadwagą i otyłością.

   
Rozmiar tekstu
Pokaż artykuły z tagiem: odżywianie
niedziela, 10 kwietnia 2011 11:35

Wiosenne przebudzenie

 

Zima pozbawia nas większości energii, pomaga zgromadzić dodatkowe, niepotrzebne kilogramy, sprawia, że wiosnę witamy w niezbyt dobrym nastroju, za to z nadmiarem centymetrów tu i ówdzie. Wystarczy jednak kilka dni, aby odzyskać większość energii życiowej i cieszyć się wiosną i pięknym wyglądem w dobrym nastroju. Co zatem możemy dla siebie zrobić już dziś?

Przyspieszamy rozleniwiony metabolizm

 

Większość z nas w okresie zimowym niestety łatwo przybiera na wadze. Związane jest to po części z mniejszą ilością ruchu, zwłaszcza na świeżym powietrzu, ale także ze specyfiką funkcjonowania naszego organizmu, który w okresie zimy przestawia tempo przemiany materii na nieco niższe obroty, zwłaszcza, jeśli większość czasu spędzamy w domu, w ogrzewanych pomieszczeniach. Pierwszą sprawą, o której zatem powinniśmy pomyśleć wiosną, jest zwiększenie porcji codziennej aktywności na świeżym powietrzu. Nie rzucajmy się natomiast na różnego rodzaju diety-cud, polegające na bardzo restrykcyjnym ograniczaniu kalorii – to tylko wprowadza dodatkowy stres i prowadzi do naprzemiennego chudnięcia i tycia czyli popularnego efektu jo-jo. Receptą na przyspieszenie metabolizmu jest dieta bogata w pełnoziarniste produkty, warzywa oraz białko. Rezygnujemy (przynajmniej na jakiś czas całkowicie) z tzw. „pustych kalorii”, które wpływają zdecydowanie negatywnie na nasz metabolizm, jeszcze bardziej go rozleniwiając.

Zaczynamy od oczyszczenia organizmu

 

Zimą nasz organizm znacznie łatwiej gromadzi różnego typu toksyny, które powstają jako efekt uboczny procesów przemiany materii. Przede wszystkim należy mieć na uwadze, że oczyszczanie nie polega na głodowaniu. Dieta oczyszczająca powinna trwać nie dłużej niż trzy dni i dostarczać naszemu organizmowi maksimum energii przy minimalnej zawartości kalorii (absolutne minimum przy kuracjach oczyszczających to około 800 kcal dziennie). Działanie oczyszczające mają koktajle owocowe i warzywne, kiełki oraz nasiona roślin. Jedna szklanka takiego koktajlu oczyszczającego to około 150-200 kcal. Najlepszy czas na kurację oczyszczającą to weekend, kiedy nie jesteśmy obciążeni nadmiarem obowiązków, zwłaszcza o charakterze zawodowym. W ciągu dnia można wypijać około 4 szklanek koktajlu oczyszczającego (sporządzamy go ze zmiksowanych warzyw oraz owoców, bez dodatku cukru i soli), zaś w międzyczasie popijamy herbatkę ziołową (np. skrzyp, pokrzywę, zieloną herbatę).

Zasady zdrowej diety

 

Następnym krokiem powinno być wprowadzenie w życie kilku prostych zasad zdrowego odżywiania, które pomogą nam w szybkim czasie poprawić sylwetkę, ale także stan cery, włosów oraz wpłyną pozytywnie na nasze samopoczucie. Pamiętajmy, że nie chodzi o to, aby liczyć kalorie, ale jeść zdrowo i z rozsądkiem. Poniżej przedstawiamy kilka najważniejszych zasad zdrowego podejścia do odżywiania, które pomoże nam zapobiegać nadmiernemu gromadzeniu toksyn w organizmie:

  1. Jadajmy często, za to małe porcje, nie rezygnujmy ze śniadania
  2. Jedzmy owoce i warzywa sezonowe
  3. Starajmy się, aby w każdym posiłku znalazły się owoce lub warzywa
  4. Wybierajmy szczególnie te warzywa i owoce, które maja intensywny kolor
  5. Dbajmy o to, aby w diecie nie zabrakło produktów pełnoziarnistych
  6. Zamiast słodyczy wybierajmy owoce suszone oraz orzechy
  7. Starajmy się nie popijać posiłków, natomiast uzupełniać płyny między posiłkami
  8. Unikajmy wysoko przetworzonych produktów, wybierajmy to, co najbardziej naturalne
  9. Starajmy się, aby nasza dieta zawierała jak najwięcej surowych owoców i warzyw
  10. Pijmy herbatki ziołowe oraz zielona herbatę

Nurtend ANTIOXIDANT STRONG 100 caps - oczyszczanie z toksyn

Kategoria Zdrowe odżywianie
piątek, 25 marca 2011 15:23

Indeks glikemiczny a odchudzanie

Decydując się na stosowanie diety odchudzającej jesteśmy z reguły świadomi, a przynajmniej powinniśmy być, że obok ogólnej liczby kalorii, niebagatelną rolę w przypadku takiej diety odgrywa rodzaj i jakość spożywanych produktów żywnościowych. Wiemy na przykład, że należy unikać słodyczy, chipsów i coli, spożywać zaś świeże warzywa, owoce czy pełnoziarniste pieczywo. Aby jednak efekty naszych dietetycznych „wyrzeczeń” były lepsze, warto przyjrzeć się temu zagadnieniu nieco bliżej.

Kalorie, glukoza, insulina

Insulina to wytwarzany przez trzustkę hormon, który sprawia, że komórki naszego organizmu wychwytują krążącą we krwi, niezbędną im do życia glukozę. Po zjedzeniu posiłku, kiedy w naszym przewodzie pokarmowym zachodzą skomplikowane procesy trawienia składników odżywczych, do krwi zaczyna przedostawać się glukoza – podstawowe paliwo dla tkanek. Jej obecność jest sygnałem dla trzustki, aby zaczęła wytwarzać insulinę. W ten sposób glukoza może być dostarczana do komórek organizmu, a pozostała jej część jest przetwarzana na glikogen i w tej postaci magazynowana w wątrobie i mięśniach. Jeżeli jednak ilość dostarczanych kalorii w formie glukozy będzie na tyle duża, że przekroczy możliwości jej wykorzystania i zmagazynowania w formie glikogenu, nadwyżka przy udziale wydzielonej w dużych ilościach insuliny zostanie zamieniona w tkankę tłuszczową.

Jaka wobec tego właściwość danego produktu spożywczego decyduje o tym, czy po jego spożyciu dostarczanie do krwi kalorii w formie glukozy, a tym samym wytwarzanie insuliny, będzie nagłe i drastyczne czy powolne i w niewielkich ilościach? Odpowiedź brzmi: indeks glikemiczny.

Indeks glikemiczny

Niegdyś sądzono, że istnieje prosta zależność – cukry proste (glukoza, fruktoza) wchłaniają się z przewodu pokarmowego szybciej, powodują więc nagły wzrost poziomu cukru we krwi, a w konsekwencji odkładanie się tłuszczu i inne problemy zdrowotne. Wielocukry zaś (skrobia) wchłaniają się o wiele wolniej, nie powodują więc podobnych problemów. Wyniki prowadzonych później badań wykazały, że jest to nie do końca prawda, a zagadnienie jest bardziej skomplikowane. Tak powstało pojęcie „Indeksu glikemicznego” jako wskaźnika określającego tempo, w jakim dany produkt przekształcany jest na glukozę. Za wzorzec przyjęto glukozę, dla której wartość indeksu glikemicznego ustalono na 100. Produkty o niskim wskaźniku glikemicznym mają wartość IG mniej niż 40, te o wskaźniku średnim od 40 do 75, zaś produkty o wysokim wskaźniku to takie, których wartość IG przekracza 75 punktów.

Ogólnie rzecz biorąc, w przypadku stosowania diety odchudzające należy się starać, aby możliwie jak najwięcej kalorii w pożywieniu pochodziło z produktów o niskim lub średnim indeksie glikemicznym. Co ciekawe, cukier prosty – zawarta w owocach fruktoza ma bardzo niską wartość indeksu glikemicznego, bo zaledwie 20. Niestety jednak, z powodu metabolizmu fruktozy sprzyjającego odkładaniu się tłuszczu, nie poleca się spożywania dużej ilości owoców zawierających ten cukier. Stosunkowo wysoki wskaźnik indeksu glikemicznego mają natomiast gotowane ziemniaki (80) pomimo, że zawierają wielocukier – skrobię.

Praktyczne wskazówki

Oceniając nasz jadłospis pod kątem indeksu glikemicznego spożywanych artykułów żywnościowych należy pamiętać, że zwykle podczas posiłku spożywamy nie jeden, a kilka różnych produktów, należy więc rozpatrywać IG dla całego posiłku. Na wartość IG danego produktu ma bowiem wpływ obecność określonych składników pokarmowych oraz właściwości fizyko-chemiczne. Wartość IG posiłku obniża obecność białek, tłuszczy, błonnika oraz kwasów, podwyższa zaś obróbka termiczna (produkty zawierające skrobię).

Oto kilka wskazówek, jak w prosty sposób zmniejszyć indeks glikemiczny spożywanych posiłków:

  • makaron i ryż spożywaj w postaci nie w pełni ugotowanej
  • zamiast mleka spożywaj kefiry i jogurty naturalne
  • do surówek i sałatek dodawaj odrobinę oliwy z oliwek lub octu winnego
  • jeśli to możliwe jadaj przestudzone potrawy
  • jeżeli jesz białe pieczywo, jadaj je z produktem wysokobiałkowym – np. chudym serem lub piersią z kurczaka
  • wybieraj musli zamiast gotowanych płatków owsianych z mlekiem
Kategoria Kalorie
piątek, 10 września 2010 10:36

Czy piwo tuczy?

 

To pytanie nurtuje wiele osób pragnących stracić na wadze lub pragnących utrzymać szczupłą sylwetkę, pozwalających sobie od czasu do czasu na drinka. Panuje wiele obiegowych i błędnych przesądów na temat piwa i jego wpływu na wagę (ewentualnie nadwagę). Spróbujemy je teraz przeanalizować.

 

Piwo a nadwaga

 

Powszechnie sądzi się, że piwo jest tuczące, ponieważ jest bardzo kaloryczne. Nie do końca jednak jest to prawdą, a nawet, wg niektórych badań, jest to twierdzenie całkowicie błędne. Piwo jest dość kaloryczne (zarówno ciemne, jak i jasne), ponieważ w ½ litra (puszka lub butelka) zawiera od 250 do ponad 300 kalorii. Kaloryczność piwa jest zależna od zawartości alkoholu (około 2/3 kalorii w piwie pochodzi z alkoholu)– zatem piwa mocniejsze są bardziej kaloryczne. Źródłem kalorii w piwie jest alkohol oraz węglowodany i w niewielkim stopniu białka. (piwo nie zawiera tłuszczu).

Czy zatem osoby dbające o linię oraz odchudzające się powinny z niego całkowicie zrezygnować? Odpowiedź nie będzie jednoznaczna.

Na pewno osoby na diecie (zwłaszcza ścisłej ) powinny z piwa zrezygnować, ponieważ jego kaloryczność jest dość wysoka i nie służy chudnięciu. Inaczej sprawa wygląda dla tych, którzy nie mają nadwagi i chcą utrzymać szczupłą sylwetkę. Oni mogą sobie pozwolić od czasu do czasu na szklaneczkę lub 2 piwa. Piwo samo bowiem nie tuczy, raczej tyjemy wówczas, kiedy wypijamy go za dużo. Piwo działa moczopędnie, więc pomaga na problemy z nerkami i układem moczowym. Pewną wadą tego trunku jest natomiast fakt, że wybitnie wzmaga apetyt (być może właśnie ta właściwość piwa powoduje, że jego amatorzy tyją). Tyciu sprzyja też wielogodzinne przesiadywanie w pubach i knajpkach połączone z piciem piwa.

Wpływ piwa na zdrowie

 

Piwo relaksuje i zwalcza stres, ale oprócz tego niewątpliwie pozytywnego efektu wpływa jeszcze w inny pozytywny sposób na nasz zdrowie. Oto kilka przykładów:

- piwo korzystnie wpływa na serce (reaktywne białko CRP po trzech tygodniach regularnej konsumpcji piwa obniżyło się o 35% w porównaniu do poziomu po wypijaniu piwa bezalkoholowego)

- piwo redukuje ryzyko zawału (max 1 drink dziennie dla kobiet i 2 drinki dla mężczyzn)

- piwo pozytywnie wpływa na osoby starsze – pomaga rozszerzać naczynia krwionośne, korzystnie wpływa na pracę nerek, pomaga zasnąć

- piwo jest pozbawione cholesterolu

- piwo ma właściwości chroniące przed nowotworami – polifenole zawarte w piwie i winie zmniejszają znacząco komórki rakowe (wg badań naukowców z Uniwersytetu Porto w Portugalii, związek ozwie xanthohumol zawarty w piwie oddziałuje bardzo silnie na komórki rakowe obniżając ich koncentrację).

 

 

 

W artykule wykorzystano fragment książki „Zdrowe życie – odżywianie, aktywność dla wszystkich” K.Kijka

 

 

Kategoria Zdrowe odżywianie

Kiedy czujemy się znużeni, zmęczeni i pozbawieni energii – to znak, że naszemu organizmowi brakuje składników mineralnych. Można ów niedobór uzupełniać na dwa sposoby: preparatami z apteki lub urozmaiconą dietą. Ten drugi sposób jest, naturalnie, bardziej godny polecenia, ale jeśli nie mamy czasu na „zabawy z dietą” , postarajmy się przynajmniej wspomóc nasz organizm gotowymi preparatami mineralnymi.

Warto pamiętać, że zwłaszcza podczas odchudzania, możemy, na skutek ubogokalorycznej diety, odczuwać niedobory składników mineralnych szczególnie silnie. Poznajmy najważniejsze składniki mineralne i ich rolę w organizmie, aby móc skutecznie urozmaicać dietę.

minerały

dzienne zapotrzebowanie

działanie

W czym szukać?

Żelazo

15 mg

poprawia kondycje, wzmaga aktywność i witalność, zapobiega anemii

czerwone mięso i podroby, jaja, orzechy, płatki owsiane, fasola, suszone brzoskwinie

Magnez

250-350 mg

działa antystresowo, zmniejsza napięcie mięśni, razem z fluorem wpływa na żeby i kości

kasze, figi, migdały, banany, warzywa liściaste, orzechy

Jod

150 mcg

zwiększa witalność, sprawność umysłową, poprawia stan skóry, zębów i paznokci

ryby i owoce morza

Wapń

1200 mg

poprawia nastrój, warunkuje prawidłową pracę serca, mięśni, jest budulcem kości i zębów

mleko i produkty mleczne, soja, fasola, orzechy, słonecznik, brokuły, sardynki, łosoś

Krzem

Nieznane

jest budulcem chrząstek, kości oraz włosów, sprawia, że skóra jest jędrna, sprężysta i elastyczna

golonka, mięso z chrząstkami, skrzyp polny

Selen

70 mcg

poprawia stan skóry, opóźnia procesy starzenia, zapobiega nowotworom

owoce morza, podroby, cebula, pomidory, brokuły, tuńczyk, kiełki pszenicy, otręby

Cynk

15 mg

wzmacnia system odpornościowy, poprawia nastrój i zdolność koncentracji

mięso, owoce morza, kiełki pszenicy, pestki dyni, mleko, musztarda ziarnista, drożdże

Miedź

3 mg

pobudza syntezę melaniny, opóźnia siwienie włosów

groch, śliwki, podroby, krewetki

fosfor

1200 mg

wspomaga procesy wyzwalania energii, pobudza odnowę komórek, wzmacnia układ kostny i mięśniowy

mięso, jajka, orzechy, ryby

 

produkty i ich zastosowanie - sprawdź szczegóły

Nurtend ANTIOXIDANT STRONG 60 caps - odporność na stres, promienie UV, zanieczyszczenia środowiska, opóźnia procesy starzenia.

Nutrend IMUNOOXI 300ml - ochrona przed wolnymi rodnikami – działanie antyoksydacyjn, wzmocnienie sił immunologicznych.

Nutrend TRIBULUS TERRESTRIS TURBO 120 caps - zwiększenie siły i wytrzymałości, podniesienie sił obronnych organizmu, zwiększenie libida u obu płci.

Nutrend SHLEHA box 10x25ml - zwiększa energizację i koncentrację, dodaje sił witalnych, oddalenie zmęczenia, senności, zwiększa apetyt seksualny.

Kategoria Suplementy diety
środa, 17 marca 2010 16:05

Pułapki odchudzania

Każdy, kto choć raz w życiu próbował walczyć z nadwagą przy pomocy diety odchudzającej wie, ile potrzeba samozaparcia, wytrwałości i konsekwencji, aby efekty takiego reżimu dietetycznego były widoczne i okazały się trwałe. Wydaje się, że zasady, jakimi rządzi się odchudzanie poprzez dietę, są stosunkowo proste, dla niektórych wręcz oczywiste. Jednak warto wspomnieć o kilku istotnych pułapkach, na jakie jesteśmy narażenie tocząc boje z nadwagą. Przeczytajmy je uważnie i starajmy się pamiętać o nich także wówczas, kiedy przejdziemy na dietę odchudzającą. Pozwoli to uniknąć wielu przykrych rozczarowań.

Ukryty tłuszcz

Każdy z nas, liczących kalorie, doskonale wie, że pewnych potraw w trakcie odchudzania należy stanowczo unikać. Rezygnujemy zatem z tłustych wędlin, smalcu, słoniny i boczku, a także ze słodyczy, tortów czy pączków. Jednak nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że tłuszcze są ukryte także w tych z pozoru niewinnych potrawach, po które niektórzy z nas, nieświadomie będą sięgać nawet w czasie diety odchudzającej. Warto tu wymienić chociażby orzeszki, frytki, śledzie w oleju, wszelkie sałatki na bazie majonezu, jak również ser żółty i wszystkie potrawy zawierające go w dużych ilościach.

Nadmiar dietetycznego pożywienia

Na sklepowych półkach aż się roi od produktów dietetycznych, oznaczanych jako „light”, „niskokaloryczne” lub „0% tłuszczu”. Z pewnością ułatwiają one utrzymanie szczupłej sylwetki po zaprzestaniu odchudzania, ale niestety często stanowią swego rodzaju pułapkę dla osób na diecie. Niektórzy fałszywie rozumieją to, że dany produkt jest niskokaloryczny. W żadnym wypadku nie oznacza to, iż można go jeść w większej ilości. To duży błąd, który może kosztować nas wiele. Postępując tak, możemy nie tylko nie schudnąć, ale nawet, wbrew pozorom, dość szybko przybrać na wadze.

Codzienne stawanie na wadze

Osoby odchudzające się, albo nadmiernie koncentrujące się na utrzymaniu szczuplej sylwetki bardzo często popełniają ten błąd. Każdy dodatkowy gram wpędza je w złość, depresję, zniechęcenie, czasami nawet powoduje porzucenie diety. Tymczasem należy sobie uświadomić, iż wahania wagi w granicach 1 kg, a czasem do kilku kilogramów są dla naszego ciała czymś normalnym. Jest to uzależnione od wielu czynników, u kobiet duży wpływ ma faza cyklu miesięcznego. Zatem, najlepszym wyjściem podczas odchudzania będzie ważenie się na przykład raz w tygodniu, zawsze mniej więcej o tej samej porze.

Tylko dwa posiłki

Kolejnym, niestety wciąż jeszcze powtarzanym błędem osób odchudzających się jest redukowanie liczby posiłków zjadanych w ciągu dnia. Takie postępowanie jest szkodliwe nawet dla tych, którzy wcale nie chcą schudnąć – prowadząc taki tryb życia, bardzo szybko mogą mieć problem z nadwagą. Opisywane zachowanie dotyczy najczęściej osób pracujących lub uczących się, którzy większość dnia spędzają poza domem. Ich dzienne menu ogranicza się do niezbyt obfitego śniadania i wieczornej obfitej kolacji połączonej z obiadem. Organizm takiej osoby, przyzwyczajany do długich niedoborów pożywienia, zaczyna przestawiać się na magazynowanie kalorii, co jest, jak wiemy zgubne dla sylwetki nie tylko tych, którzy się odchudzają.

Jedzenie w pospiechu

Na koniec jeszcze jedna, jednak jakże częsta pułapka, na która narażeni są wszyscy walczący z nadwagą. W praktyce życia codziennego obserwujemy, ze osoby mające nadwagę lub wręcz otyłe zazwyczaj jedzą znacznie szybciej niż osoby szczupłe. Efekty takich zachowań nietrudno przewidzieć- jedząc zbyt szybko nie dajemy naszemu żołądkowi czasu na zasygnalizowanie do mózgu, że głód został zaspokojony. W efekcie, jedząc szybciej, zjadamy więcej, gdyż wcale szybciej się nie najadamy . Tak naprawdę nasz żołądek potrzebuje minimum 15 minut na uruchomienie przekazu do mózgu o sytości. Optymalne jest, nie tylko podczas odchudzania, aby każdy posiłek trwał około pół godziny. W tym czasie mamy smakować, delektować się zjadanymi potrawami, a możemy być zdziwieni, jak niewiele można zjeść, aby poczuciem się sytym.

Kategoria Zdrowe odżywianie
niedziela, 21 lutego 2010 19:20

Dieta angielska

 

 

Dieta doskonała dla łakomczuchów, którzy nie mogą długo wytrzymać reżimu klasycznych diet odchudzających. Podstawowa zasada tej diety brzmi: nie należy w żadnym wypadku zmieniać potraw i zastępować ich innymi. Dopuszczalne jest stosowanie (w rozsądnych ilościach) soli i pieprzu. Nie wolno dodawać innych przypraw. Dieta musi być stosowana przez 3 dni. Po tych trzech dniach wracamy do normalnego odżywiania, oczywiście bez przejadania się, zwłaszcza chlebem i słodyczami. Po kilku dniach normalnego żywienia powtarzamy dietę i tak aż do skutku, czyli zgubienia całej nadwagi. Według zapewnienia autorów tej diety, stosując się ściśle do jej zasad, możemy w ciągu miesiąca pozbyć się całej nadwagi.

Bardzo ważne: Nie wolno jeść masła ani margaryny!

Dzień I

Śniadanie: czarna kawa lub herbata, ½ grapefruita, 1 grzanka, 2 łyżeczki nutelli

Obiad: 10 dag tuńczyka, 1 grzanka, kawa lub herbata

Kolacja: 1 plaster zimnego gotowanego mięsa, filiżanka zielonej fasoli, 10 dag buraków, 1 małe jabłko, 10 dag lodów waniliowych

Dzień II

Śniadanie: czarna kwa lub herbata, ½ banana, 1 grzanka, 1 jajko na twardo

Obiad: 10 dag białego sera, 5 słonych krakersów, czarna kawa lub herbata

Kolacja: 2 hot-dogi, 10 dag kalafiora, 5 dag marchewki surowej, ½ banana, 10 dag lodów waniliowych

Dzień III

Śniadanie: czarna kwa lub herbata, plaster żółtego sera, 1 małe jabłko, 5 słonych krakersów

Obiad: 1 jajko na twardo, 1 grzanka, czarna kawa lub herbata

Kolacja: 10 dag tuńczyka, 10 dag buraków, 10 dag kalafiora, 1 mały melon, 10 dag lodów waniliowych.

Uwaga: tuńczyk, kalafior i buraki mogą być mrożone.

 

 

 

* na podst. Ksiązki „Będziesz szczupłą” Anny Marii Orlowieyskiej

 

Kategoria Popularne diety
środa, 21 października 2009 12:27

Nie przekarmiajmy naszych dzieci

Każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko w przyszłości było zadowolone z życia i szczęśliwe. Tymczasem z roku na rok rośnie liczba otyłych, niezadowolonych z siebie, mających ogromne problemy emocjonalne, nastolatków i młodych ludzi. Nadwaga i otyłość tych młodych ludzi są dla nich powodem do obniżenia poczucia własnej wartości, frustracji, niepewności oraz nieśmiałości w kontaktach z rówieśnikami i wielu innych problemów psychologicznych. Dodatkowo, mają oni często, pomimo młodego wieku, liczne problemy ze zdrowiem, które z zasady powinny występować w znacznie starszym wieku. Mając małe dziecko, zastanówmy się, czy chcemy, aby je spotkał taki los? Z pozoru odpowiedź jest prosta: „Oczywiście, nie chcemy tego dla naszych dzieci”, ale jakże często nie zdajemy sobie sprawy z błędów popełnianych w żywieniu naszych dzieci, które to one same będą musiały odpokutować w dalszym życiu.

Jeżeli noworodek i małe niemowlę (do 6 miesiąca życia) jest karmione wyłącznie piersią, możemy być pewni, że otrzymuje dokładnie tyle wartości odżywczych i kalorii , ile potrzebuje. Nawet jeżeli takie dziecko jest wydaje nam się zbyt pulchne lub znajduje się w górnych przedziałach siatki centylowej, nie powinno to być powodem do niepokoju - dziecko karmione piersią na pewno „zgubi” nagromadzony tłuszczyk, kiedy zacznie się więcej ruszać, a zwłaszcza, gdy zacznie chodzić. Jeżeli dziecko od urodzenia karmimy mlekiem modyfikowanym, możliwość przekarmienia jest niestety większa. Dlaczego tak się dzieje? Pokarm matki ma zmienna kaloryczność i wartość - tzn na początku karmienia jest lżejszy, mniej kaloryczny, służy bowiem dziecku do zaspokojenia pragnienia, następnie staje się gęściejszy i bardziej kaloryczny, a dopiero na końcu karmienia jest najbardziej tłusty . Mleko modyfikowane oczywiście nie ma takich właściwości, dlatego należy zawsze zwracać uwagę, zwłaszcza gdy dziecko bardzo dużo i chętnie je i szybko przybiera na wadze, aby nie nabrało złych nawyków. Co to oznacza?

Kiedy dziecko zjada przykładowo 200 ml mleka chętnie i do syta, możemy mieć pokusę, by następnym razem zwiększyć mu porcję „może się nie najada?”. Powtarzając takie zachowania, możemy przyzwyczajać już maleńkie dziecko do spożywania zbyt dużej ilości pokarmów. Niektórym z nas może to się wydawać dziwne i niezrozumiałe. „Czy mam ograniczać tak małemu dziecku pożywienie?” Otóż, najważniejsze, abyśmy takie dziecko obdarzone wyjątkowo dobrym apetytem obserwowali na siatce centylowej, czy nie przybiera za dużo i za szybko w stosunku do rówieśników. Według ekspertów, dziecko karmione mlekiem modyfikowanym nie zgubi nadwagi tak szybko i skutecznie , jak niemowlak karmiony piersią. Warto o tym pamiętać. Nie ulegajmy tez pokusie, aby każdy płacz dziecka znajdował ukojenie w butelce z mlekiem, „bo na pewno jest głodne” . Być może płacze ono z innego powodu? Spróbujmy je uspokoić w inny sposób, zwłaszcza jeśli niedawno zjadło solidny posiłek.

Drugi z podstawowych „grzechów” młodych rodziców to zbyt szybkie i niewłaściwe rozszerzanie diety niemowlęcia. Zasadniczo wielu rodziców zbyt wcześnie zaczyna podawać dzieciom „dorosłe potrawy”. Tymczasem niemowlę na piersi przez całe pierwsze 6 miesięcy swojego życia nie musi dostawać żadnych nowych pokarmów i naprawdę to jest dla niego najlepsze pod względem zdrowotnym. Dzieciom karmionym mlekiem modyfikowanym rozszerza się dietę około 2 miesiące wcześniej. Jednak to także nie oznacza, że dziecko może jeść to, co my dorośli. Nasze jedzeni nie służy małym dzieciom, ponieważ na ogół jest zbyt ciężko strawne i za tłuste.

Rodzice dzieci obdarzonych dobrym apetytem karmią je na ogół zbyt dużą ilością białek oraz węglowodanów (głównie słodyczy), błędnie upatrując w takim „dobrym” odżywianiu źródło zdrowia. Tymczasem nadmiar spożywanych przez dziecko kalorii odkłada się w tkance tłuszczowej dziecka. Otyłość, wbrew powszechnym przekonaniom, może dotyczyć nawet dzieci w pierwszym roku życia. Szczególną uwagę należy zwracać na dzieci, których rodzice cierpią na otyłość lub mają znaczną nadwagę, bowiem, jak wynika z licznych badań przeprowadzonych na ten temat, skłonność do otyłości jest dziedziczna. Już kilkuletnie dzieci, które obarczone są rodzinną skłonnością do otyłości powinny mieć zapewnioną niskokaloryczną, lecz pełnowartościową dietę i odpowiednią dawkę wysiłku fizycznego. Nie leczona otyłość może doprowadzić do takich poważnych powikłań zdrowotnych, jak cukrzyca, nadciśnienie, zaburzenia krążenia, choroby stawów.

Kilkulatek mający skłonności do tycia powinien dziennie otrzymywać około 110 – 1500 kalorii w zdrowych, pełnowartościowych potrawach. Zasadniczo należy wykluczyć z diety słodycze, wszelkie chipsy i chrupki, a także słodkie napoje gazowane. Dziecko powinno jeść 5 posiłków w ciągu dnia i nie podjadać pomiędzy nimi. Należy też, w miarę możliwości uświadomić i wytłumaczyć dziecku, dlaczego jego dieta ma właśnie tak wyglądać i z czego wynika zakaz jedzenia pewnych produktów. Odpowiednie podejście do dziecka i jego problemu z wagą pozwoli uzyskać akceptację wprowadzanych zmian w odżywianiu, a tym samym pozwoli odnieść sukces w walce z nadwagą dziecka.





Kategoria Szczupłe dziecko
środa, 21 października 2009 12:13

Od czego zależy dobowe zapotrzebowanie kaloryczne?

Co jeść i jak jeść, aby zachować szczupłą sylwetkę? Nasze codzienne pożywienie stanowi dla naszego organizmu źródło energii niezbędnej do podtrzymania procesów życiowych oraz dla wszystkich czynności, jakie wykonujemy w ciągu dnia. Jeśli dostarczymy organizmowi więcej kalorii niż jest on wstanie wykorzystać, nadmiar odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej.

Nasze codzienne pożywienie składa się w głównej mierze z trzech podstawowych składników: białek, tłuszczów oraz węglowodanów. Dla prawidłowego funkcjonowania organizmu konieczne jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy nimi. Zatem około 50% dziennego spożycia kalorii powinno pochodzić z węglowodanów. Będą to między innymi: produkty zbożowe, owoce, warzywa i cukry. Około 20% naszego dziennego pożywienia powinny stanowić białka (mięso, nabiał warzywa strączkowe). Nie więcej niż 30% dziennej porcji kalorii powinno pochodzić z tłuszczu (źródłem tłuszczu powinny być w przewadze produkty pochodzenia roślinnego).

Dobowe zapotrzebowanie kaloryczne zależy od wielu czynników, między innymi od wieku, budowy ciała, płci i rodzaju aktywności fizycznej w ciągu dnia. Najwięcej energii, bo aż 60%, nasz organizm zużywa na podtrzymanie podstawowych funkcji życiowych, tj. na podstawową przemianę materii i utrzymanie odpowiedniej temperatury ciała. Jest to tzw. spoczynkowa przemiana materii. Mniej więcej 10% energii zużywamy na procesy trawienne, a 30% na pracę mięśni. Przyjmuje się, że osoba umiarkowanie aktywna w ciągu dnia na podstawową przemianę materii zużywa około 1400 kcal, na trawienie pożywienia 200 kcal, a na aktywność fizyczną około 500 kcal. W sumie, dobowe zapotrzebowanie energetyczne takiej osoby wyniesie więc 2100 kcal. Młodzież w wieku dojrzewania potrzebuje nieco więcej kalorii w ciągu dnia. Obliczono, że dziewczęta w wieku dojrzewania powinny spożywać przeciętnie 2500 kcal na dobę, a chłopcy 3200 kcal.

Kwestią nie mniej istotną niż dzienne zapotrzebowanie kaloryczne jest odpowiednie rozłożenie tej dawki kalorii w czasie. Jednym z często popełnianych błędów przez osoby pragnące schudnąć jest zbyt mała liczba posiłków w ciągu dnia. Takie praktyki są szkodliwe nie tylko ze względów zdrowotnych (spożycie nadmiernej ilości pokarmu w jednym posiłku zbytnio obciąża układ trawienny), ale również dla osób walczących z nadwagą. Rezygnacja z niektórych posiłków i ograniczenie się do 1- 2 obfitych w ciągu dnia powoduje, że organizm odkłada więcej tkanki tłuszczowej jako rezerwy na „gorsze czasy” czyli okres, kiedy nie będziemy mu dostarczać pożywienia. Rozłożenie dziennej dawki kalorii na 4-5 posiłków pozwala racjonalnie gospodarować energią z pożywienia.

Jak powinniśmy rozłożyć dzienne spożycie kaloryczne?

• I śniadanie – 25% dawki kalorycznej przewidzianej na cały dzień

• II śniadanie – 15% dawki kalorycznej przewidzianej na cały dzień

• obiad – jako najbardziej kaloryczny posiłek powinien dostarczać 50% dziennej dawki kalorii

• kolacja – powinna być lekka, jedzona 2-3 godziny przed snem i powinna zawierać zaledwie 10% dziennej dawki kalorii

Aby nie dopuścić do nadwagi należy tez dbać o wystarczającą ilość aktywności fizycznej w ciągu dnia, która w wyraźny sposób podnosi naszą dobową przemianę materii.
W czasie uprawiania joggingu przez godzinę nasz organizm może spalić około 8 kcal na każdy kilogram wagi ciała, a w czasie szybkiego, energicznego marszu – około 4,5 kcal. Warto więc włożyć odrobinę wysiłku i postarać się zwiększyć swoją aktywność fizyczną w ciągu dnia.




Kategoria Kalorie