Z nami wygrasz z nadwagą i otyłością.

   
Rozmiar tekstu
Pokaż artykuły z tagiem: psychika
poniedziałek, 26 marca 2012 10:26

Dlaczego diety nie działają?

Diety odchudzające ograniczają dostawę energii, a tym samym - z punktu widzenia mózgu - stanowią dodatkowy stres. Dzieje się tak od czasów prehistorycznych kiedy ludzie byli narażeni na długotrwałe okresy głodu, a także wszelkiego rodzaju zagrożenia zewntrzne, mózg musiał funkcjonować na najwyższych obrotach. W stresowych sytuacjach odcinał dostawy energii oraz decydował kiedy potrzebna jest kolejna porcja pożywienia i w jakich ilościach. Ten mechanizm działa do dziś i jeśli funkcjonuje bez zarzutu, nie tyjemy. Gdy zaczyna szwankować, nasz mózg bez opamiętania woła: jeść!
Zapotrzebowanie energetyczne organizmu podczas diety pokrywane jest z naszych zapasów. Kilogramów nam ubywa, ale ponieważ poziom stresu rośnie, równowaga metaboliczna jest zaburzona coraz bardziej a wewntrzny konfikt energetyczny przechodzi w stan przewlekły. Kuracja odchudzająca niczym nie różni się dla twojego mózgu od prehistorycznej klęski głodu, nic więc dziwnego, że po jej zakończeniu Twój mózg domaga się odrobienia strat w efekcie czego powstaje efekt jo-jo.

Kategoria Psychologia
piątek, 09 października 2009 11:21

Dlaczego jesień może sprzyjać odchudzaniu?

Przywykliśmy uważać okres jesienno –zimowy za czas szczególnie trudny dla naszej sylwetki Powszechne bowiem są opinie, że jesienią i zimą łatwo przybieramy na wadze, trudniej zaś chudniemy. Sprzyjać temu ma przede wszystkim aura, zniechęcająca nas do aktywności fizycznej, zwłaszcza tej na świeżym powietrzu. Kiedy na dworze zimno, pada deszcz, wieje wiatr, wolimy pozostać w domu. Kiedy wieczory robią się coraz dłuższe, częściej spędzamy czas przed telewizorem, komputerem lub z ksiązką, co sprzyja niewątpliwie podjadaniu. Dodatkowo nasz organizm domaga się większej ilości bardziej kalorycznego jedzenia, aby „zrobić zapasy” na zimę. 


Tak nie musi być!



Wbrew pozorom, zmiana tego jesiennego scenariusza nie będzie trudna, jeżeli tylko uświadomimy sobie, ile możemy zrobić właśnie jesienią dla naszej sylwetki. 
Po pierwsze, należy uświadomić sobie wszystkie pozytywne aspekty sytuacji, w jakiej się znajdujemy:
- lato dostarczyło nam pozytywnej energii, siły, witalności, urlop pozwolił nam na odpoczynek od codziennych obowiązków, co powoduje, że właśnie jesienią możemy mieć najwięcej energii na rozpoczęcie batalii o szczupła sylwetkę
- latem spożywamy zazwyczaj znacznie więcej świeżych warzyw i owoców, w związku z czym nasz organizm jest teraz najprawdopodobniej w najlepszej kondycji zdrowotnej i ewentualna dieta nie powinna spowodować problemów ze zdrowiem
- jesienią zaczynamy cieplej się ubierać, nie musimy eksponować wszystkich naszych niedoskonałości, w związku z czym łatwiej nam będzie bez stresu podejść do diety odchudzającej i spokojnie tracić na wadze bez zbędnych frustracji spowodowanych powolnym osiąganiem zamierzonych efektów (latem najczęściej stosując dietę chcielibyśmy widzieć jej rezultaty już, natychmiast, ponieważ musimy lżej się ubierać, a czasem trzeba też wyjść na plażę, co sprzyja częstszemu porównywaniu się z innymi osobami i związanym z tym frustracjom)
- uświadamiamy sobie, że mamy jeszcze mnóstwo czasu do sylwestra, który będzie prawdopodobnie pierwszym sprawdzianem naszej diety, a jeszcze więcej do wiosny, kiedy znów zaczniemy nosić lżejsze ubrania eksponujące sylwetkę
- jesienią znikają pewne okazje do porzucenia diety – pogoda nie zachęca do grillowania ani do jedzenia lodów

Jakie powinno być jesienne odchudzanie?

Przede wszystkim nie powinno być nerwowe i pospieszne. Mamy teraz mnóstwo czasu, aby rozsądnie zaplanować i zacząć realizować nasze postanowienia dietetyczne. Pierwszym krokiem niech będzie określenie, ile kilogramów planujemy schudnąć w pewnym określonym przedziale czasowym, jednak nie może on być ani zbyt krótki (narażamy się na liczne frustracje i ryzyko porzucenia diety). Dobrym punktem odniesienia dla naszej diety może być koniec roku lub koniec zimy. W ten sposób nastawiamy się psychicznie na reżim dietetyczny przez cały zaplanowany okres. Przedział kilogramów do zrzucenia niech tez będzie elastyczny, tzn,. nie zakładajmy, że koniecznie musimy schudnąć 5 kilogramów w 3 miesiące. Lepiej założyć sobie, że schudniemy od 2 do 5 kilogramów, wtedy unikniemy rozczarowania, które może prowadzić do porzucenia diety.
Wykorzystajmy dary natury – jesienią mamy jeszcze duży wybór dojrzałych owoców i warzyw – niech one zatem zagoszczą a naszym codziennym menu. Warto zwrócić uwagę na jabłka – są niskokaloryczne (1 sztuka zawiera od 50 do 100 kcal w zależności od wielkości), przyspieszają przemianę materii i dają uczucie sytości. Z warzyw szczególnie polecana jest kapusta, kalafiory, brokuły – warzywa te są naprawdę niskokaloryczne, natomiast przyrządzone na ciepło znakomicie rozgrzewają w chłodne dni i pozwalają poczuć się sytym.
Starajmy się też wykorzystać każdą chwilę, w której pogoda pozwala na spacery, jogging lub jazdę rowerem na świeżym powietrzu. Z uwagi na fakt, że jest chłodniej, nasz organizm podczas takiej aktywności spali więcej energii niż w upalne dni, ponieważ oprócz wydatków energetycznych na pracę mięśni, potrzebuje kalorii na ogradzanie całego ciała. 

Kategoria Psychologia
poniedziałek, 05 października 2009 17:16

Budowa ciała a osobowość

Czy ludzie otyli są weseli i leniwi? A chudzi nieśmiali, ponurzy, nerwowi? Czy fizjonomia może w ogóle determinować osobowość i temperament?

Wpływ budowy ciała na zachowanie analizował między innymi amerykański psycholog William H. Sheldon. Prowadząc swoje badania, zmierzył on ciała 4000 studentów, a następnie przeprowadzał z nim i indywidualne wywiady, w trakcie których analizował ich osobowości. Sheldon dokonywał oceny budowy ciała badanych w oparciu o standardowe modele sylwetki – ektomorfia, mezomorfia i endomorfa, umieszczając zbiez nośc danej jednostki z danym modelem na skali 1-7.
Zgodnie z klasyfikacja Sheldona:
- typ endomofriczny ma twarz okrągłą, krótki kark, okrągłe ramiona, dość duży tułów oraz zwężające się do dołu nogi – to osoba żyjąca w swego rodzaju komforcie psychicznym, zrelaksowana, tolerancyjna oraz towarzyska
- typ mezomorficzny charakteryzujący się mocnymi szczękami i kwadratową głową, masywna budową ciała, szerokimi ramionami i klatką piersiową, płaskim brzuchem – to osoba szczególnie aktywna, dynamiczna, lubiąca ryzyko, przygody i współzawodnictwo
- typ ektomorficzny ma małą twarz, wystające kości policzkowe, długi i szczupły kark, proste kończyny oraz płaską klatkę piersiową– jest skryty, samotniczy, raczej nieśmiały i powściągliwy w zachowaniach

Przedstawione powyżej trzy typy somatyczne i odpowiadające im typy osobowości można przedstawić na tzw. somatogramie – równoramiennym trójkącie. Wierzchołki tego trójkąta zawierają skrajne cechy poszczególnych typów.
Obecnie jednak badania Sheldona nie s a zbyt popularne wśród psychologów. Większość z nich traktuje zbieżność między fizjonomią a osobowością człowieka jako zbieg okoliczności. Warto jednak zapoznać się z ta typologią, może w którymś z nich odnajdziemy siebie?

 

Źródło: "Potęga osobowości" - tłumaczenie Ewa Kaczur-Gryz W-wa 1996

 

Kategoria Waga i wymiary