Z nami wygrasz z nadwagą i otyłością.

   
Rozmiar tekstu
Pokaż artykuły z tagiem: skóra
niedziela, 08 maja 2011 18:10

Zioła na cellulit

Rośliny, które zwalczają cellulitis, oczyszczają tkanki z nagromadzonych toksyn oraz poprawiają przepływ krwi i limfy. Można je stosować w formie olejków, kremów, ale także dodawać do sałatek i sporządzać z nich wywary oraz napary.

Przepis na olejek ziołowy przeciw cellulitowi

Warto stosować go do codziennego masażu antycellulitowego całego ciała. Jest to niezwykle skuteczny sposób wspomagania walki z cellulitem. Potrzebujemy garść świeżych liści bluszczu, które zalewamy 200 ml oleju z nasion pszenicy. Odstawimy w ciepłe miejsce na około 2 tygodnie. Po tym czasie olejek należy przecedzić, po czym dodać 2 krople olejku rozmarynowego. Tak przygotowanym specyfikiem smarujemy miejsca dotknięte pomarańczową skórką oraz partie skóry bezpośrednio z nimi sąsiadujące.

Antycellulitowe kąpiele ziołowe

  1. Zagotować około 2 litry wody. Do gotującej się wody wsypać po 1 łyżce suszonych ziół rozmarynu, skrzypu polnego oraz pączków sosny. Następnie podgrzewać całość na wolnym ogniu maksymalnie 10 minut. Po tym czasie odwar przecedzić i wlać do wanny. Stosować około 2 razy w tygodniu.
  2. Inny przepis: 250 ml olejku rozmarynowego, 30 kropli ekstraktu z bluszczu oraz 30 ml lecytyny należy wlać do butelki, mocno wstrząsnąć, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Dodawać 3 łyżki preparatu do każdej kąpieli.

Uwaga: Aktywne kąpiele antycellulitowe powinny trwać nie dłużej niż 20 minut!

Rośliny zwalczające cellulit

Oto kilka najpopularniejszych roślin, stosowanych z powodzeniem w walce z cellulitem. Można włączyć je do codziennej diety lub stosować zewnętrznie.

Miłorząb japoński – usprawnia krążenie krwi i limfy, łagodzi obrzęki skórne

Koper włoski – doskonale reguluje metabolizm

Rozmaryn – usuwa zbędne produkty przemiany materii gromadzone w tkankach

Kasztanowiec – ujędrnia oraz uelastycznia skórę

Bluszcz- likwiduje obrzęki oraz usprawnia krążenie krwi

Tymianek – eliminuje toksyny z organizmu, poprawia krążenie krwi w tkankach

Skrzyp polny – hamuje odkładanie się tłuszczu pod skórą

Czarna rzodkiew – redukuje zawartość toksyn w tkankach

Kategoria Uroda
niedziela, 09 stycznia 2011 21:39

Makijaż dla puszystej

Odpowiednio dobrany i wykonany potrafi z naszą twarzą uczynić prawdziwe cuda. Wbrew pozorom, wykonanie dobrego makijażu, który umiejętnie podkreśli walory naszej twarzy, a ukryje jej mankamenty nie jest sprawą prostą. Idealny makijaż to taki, który:

- nie rzuca się w oczy

- współgra z karnacją i typem urody, a także z osobowością kobiety

- delikatnie tuszuje mankamenty, a podkreśla zalety twarzy

- w którym kobieta czuje się dobrze i wygląda pięknie

Jaki zatem powinien być makijaż kobiety będącej właścicielką kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu nadprogramowych kilogramów?

Punkt pierwszy – cera

Kobiety z nadwagą mają często ładną cerę, gładką i pozbawioną zmarszczek. Niektórym paniom dokucza jednak trądzik (zwłaszcza w młodym wieku może on być nawet bardziej nasilony niż u osób szczupłych) oraz tłusta cera. Jeżeli mamy cerę bez zarzutu, najlepiej zrobimy, jeżeli w ogóle zrezygnujemy z podkładu, ponieważ w takim wypadku może on tylko pogorszyć efekt wizualny, na pewno zaś nie poprawi naszego wyglądu. Jeśli dokucza nam trądzik lub mamy problem ze zbyt tłustą (ewentualnie mieszaną) cerą, musimy umiejętnie dobrać podkład. Jest to bardzo istotny kosmetyk, dlatego jego odcień powinien być dobrany perfekcyjnie. W żadnym wypadku nie powinien być zbyt ciemny – wcale nas nie wyszczupli, a jedynie doda nam lat. Na zbyt ciemne kolory należy uważać zwłaszcza przy tłustej cerze, ponieważ na takiej skórze kolor szybciej się utlenia i ciemnieje, tworząc brzydki efekt. Zbyt jasny kolor podkładu podkreśli z kolei okrągłą twarz. Kolor musi być idealnie dopasowany. Odradzamy też, przynajmniej na co dzień, zabawę z różnymi kolorami podkładów w celu wyszczuplenia twarzy (która z nas ma na to czas podczas porannego makijażu?). Taki makijaż możemy wykonać na wielkie wyjście, ale tylko wówczas kiedy nasza twarz będzie widoczna w sztucznym oświetleniu. Światło dzienne niestety wydobędzie wszystko, włącznie z naszym trickami. Bardzo trudno jest osiągnąć zadowalający efekt mieszania różnych kolorów podkładów, kiedy będziemy się prezentować w świetle dziennym. A więc: kolor podkładu idealnie dobieramy, koniecznie zaopatrujemy się także w róż – kosmetyk bardzo niedoceniany, a znakomity w „rzeźbieniu” twarzy. Kupujemy róż w kolorze stonowanym – odcienie beżu, brązu, pudrowego lekkiego różu w zależności od karnacji. Po pokryciu twarzy podkładem używamy transparentnego pudru sypkiego (unikniemy w ten sposób efektu maski), a następnie stosujemy róż, muskając delikatnie pędzlem te rejony twarzy, które chcemy „ukryć”. Kosmetyków używamy oszczędnie – zbyt duża ilość działa tylko na naszą niekorzyść.

Punkt drugi - oczy

W makijażu kobiety z nadwagą oczy powinny być umiejętnie podkreślone i to zarówno wtedy, kiedy stanowią jej niewątpliwy atut, jak i wówczas, kiedy mamy im wiele do zarzucenia. Oczy odwracają bowiem uwagę od niedoskonałości owalu twarzy. Dlatego ważnym elementem makijażu kobiety puszystej będzie maskara oraz cienie do powiek. Kredka tak, ale niekoniecznie, ponieważ nie każdej kobiecie będzie do twarzy z mocno podkreślonymi oczami. W makijażu oczu obowiązuje pewna tendencja że ciemne kolory pomniejszają oczy, a jasne powiększają. Nie do końca jest to prawda. Wszystko zależy od sposobu malowania oraz miejsca, gdzie te kolory zastosujemy. Z pewnością nadmiar ciemnego cienia czy kredki wokół oczu nikomu nie doda urody, ale umiejętne wkomponowanie ciemniejszego cienia w zewnętrznym kąciku oka przy jednoczesnym rozjaśnieniu okolicy wewnętrznej ( w pobliżu nosa) podkreśli oko i sprawi, że wyda się ono większe. Większości kobiet jest do twarzy właśnie w takim makijażu oczu. Kredką możemy ewentualnie podkreślać zewnętrzne części oka – górną oraz dolną powiekę mniej więcej do połowy długości oka – nigdy tylko dolną! Spróbujmy trochę poeksperymentować i dopasować, jaki makijaż najbardziej nam pasuje. Generalnie panie z nadwagą dobrze się prezentują w barwach stonowanych, barwach ziemi, szarościach, ale także w delikatnych błękitach i różach. Na koniec maskara- w zależności od karnacji może być brązowa, grafitowa lub czarna. Nie rezygnujmy z tego kosmetyku, ponieważ doskonale powiększa oczy. Dla uwypuklenia efektu możemy zastosować zalotkę (zawsze przed nałożeniem maskary). Brwi raczej nie malujemy, pozostawiamy je lekko wyregulowane (dolna część), w żadnym wypadku cieniutkie niteczki, ponieważ taki kształt sprawia, ze twarz wydaje się być bardziej okrągła niż w rzeczywistości.

Punkt trzeci – usta

W przypadku okrągłej twarzy usta malujemy dyskretnie. Znacznie lepiej jest bardziej podkreślić oczy. Dobrym rozwiązaniem będą błyszczyki oraz pomadki uwypuklające usta (chyba, że są one i tak zbyt pełne). Kolor pomadki powinien niezbyt rzucać się w oczy – może być zbliżony naturalnego lub lekko beżowy, delikatnie różowy, raczej jasny niż ciemny. Jeżeli chcemy, możemy usta pozostawić nie umalowane lub pociągnąć bezbarwna pomadka odżywczą.

 

Kategoria Uroda
niedziela, 05 września 2010 10:47

Cellulit – fakty i mity

 

Założenie krótkiej spódniczki, szortów czy kostiumu kąpielowego jest dla wielu kobiet ogromnym stresem spowodowanym powszechnie występującą dolegliwością zwaną cellulitem lub potocznie: „pomarańczową skórką”. Za ten defekt kosmetyczny, ale także zdrowotny odpowiada wiele czynników, z których najważniejsze to: nieprawidłowa dieta, brak ruchu, przemiany hormonalne, skłonności dziedziczne, stres i nadwaga (choć ta dolegliwość coraz częściej dotyka także szczupłe panie).

 

Czym jest cellulit?

 

Najogólniej rzecz przedstawiając, jest to zespół nieprawidłowości w obrębie tkanki podskórnej, polegający na nadmiernym gromadzeniu się w jej obrębie wody, tłuszczu i produktów przemian metabolicznych. Cellulit objawia się także jako nadmierny rozrost podskórnej tkanki tłuszczowej, obrzęki i nadmiar płynów w jej obrębie, a także jako nieprawidłowości tkanki łącznej. „Pomarańczowa skórka” najczęściej dotyczy obszaru górnej części ud, jednak może umiejscowić się też w innych obszarach ciała: na brzuchu, biodrach lub ramionach.

Wyróżnia się 2 odmiany cellulitu – „twardy” oraz „miękki”. Pierwsza odmiana dotyczy przeważnie młodych osób, o prawidłowej masie ciała. Druga częściej występuje u osób z nadwagą i jest bardziej widoczna.

Żeby skutecznie walczyć z cellulitem, należy z pewnością w pierwszym rzędzie poznać jego przyczyny i objawy, a także odrzucić wszelkie nieprawdziwe informacje na temat tej dolegliwości. Oto kilka popularnych mitów oraz faktów na temat „pomarańczowej skórki”:

  1. Cellulit dotyczy tylko osób z nadwagą – mit

 

Co prawda osoby z nadwagą oraz otyłe cierpią na tę dolegliwość częściej niż osoby szczupłe, jednak nawet bardzo szczupłe kobiety nie są wolne od ryzyka powstania tego problemu, zwłaszcza jeśli w krótkim czasie szybko przybiorą na wadze lub jeśli pojawią się u nich zaburzenia hormonalne.

 

  1. Cellulit dotyczy wyłącznie kobiet – mit

 

Cellulit bardzo rzadko pojawia się u mężczyzn, co związane jest z innym profilem hormonalnym organizmu mężczyzny. Zdarza się jednak, że nawet panowie mogą cierpieć na tę dolegliwość (pojawia się u nich wówczas najczęściej na brzuchu lub udach).

  1. Cellulit można zwalczyć wyłącznie przy pomocy diety – mit

 

Odpowiednia dieta, pozbawiona nadmiaru tłuszczu i węglowodanów, bogata w odpowiednie witaminy i minerały pomaga zapobiegać cellulitowi, jednak go nie zlikwiduje. Nie wpływa ona bowiem na przemiany hormonalne ani na zaburzenia w obrębie krążenia.

 

  1. Tkanka cellulitowa nie różni się od tkanki tłuszczowej – mit

 

Tkanka dotknięta cellulitem zasadniczo różni się od zwykłej tkanki tłuszczowej – tkankę cellulitową cechuje znaczne zwężenie naczyń krwionośnych i limfatycznych, a także włókien nerwowych, dlatego tkanka dotknięta cellulitem jest bardzo wrażliwa, a nawet bolesna. Włókna kolagenowe są natomiast nadmiernie rozrośnięte, co wpływa właśnie na wygląd skóry przypominający skórkę pomarańczy.

  1. Stres sprzyja powstawaniu „pomarańczowej skórki” – prawda

 

Stres odgrywa istotną rolę w powstawaniu tej dolegliwości, ponieważ przyczynia się on do zaburzeń hormonalnych, które z kolei prowadzą do powstawania lub nasilania się cellulitu. Walka ze stresem powinna być istotnym elementem terapii ukierunkowanej na likwidację cellulitu.

  1. Ciąża sprzyja powstawaniu lub pogłębieniu cellulitu – prawda

Ciąża jest okresem burzliwych przemian hormonalnych w organizmie kobiety – znaczący wzrost poziomu niektórych hormonów może więc (choć nie musi) sprzyjać cellulitowi. Nadmiar pożywienia i brak ruchu dodatkowo może nasilić tę dolegliwość. Higieniczny tryb życia (odpowiednia dawka ruchu i racjonalna dieta) może jednak w znacznym stopniu zapobiec pojawieniu się cellulitu w ciąży.

  1. Cellulit nie dotyczy młodych kobiet – mit

Problem „pomarańczowej skórki” może dotyczyć każdego wieku, nawet nastoletnich dziewcząt., choć najczęściej pojawia się u kobiet między 40 a 60 rokiem życia. Pocieszeniem dla młodych kobiet może być fakt, że w tym wieku znacznie łatwiej jest się go pozbyć.

  1. Powstaniu cellulitu sprzyjają niektóre hormony – prawda

Właśnie to jest przyczyną, że „pomarańczowa skórka” atakuje najczęściej kobiety. Ważną rolę w jej powstawaniu odgrywają powiem żeńskie hormony płciowe – estrogeny oraz progesteron. Zachwianie równowagi pomiędzy nimi wybitnie sprzyja pojawieniu się cellulitu. Do powstania tej dolegliwości przyczynia się też prolaktyna – hormon laktacyjny, który między innymi zatrzymuje w organizmie wodę oraz zmniejsza tolerancje na węglowodany. Warto dodać, że wydzielanie prolaktyny wiąże się nie tylko z okresem karmienia niemowlęcia – jej stężenie wzrasta np. w sytuacjach stresowych. Na powstawanie cellulitu ma wpływ również poziom insuliny, a także hormony bezpośrednio związane z sytuacjami stresującymi, tj. aldosteron i adrenalina.

 

Czy można rozwiązać problem raz na zawsze?

Celluherb Anti-Cellulite 120 caps. + Carnilife 2x25ml GRATIS - Tylko teraz  PROMOCJA!

Kategoria Uroda
środa, 18 sierpnia 2010 17:12

Uroda kobiety z nadwagą

 

Nadwaga nie musi być kojarzona z zaniedbaniem – czasami potrzeba naprawdę niewiele wysiłku, aby wyglądać i czuć się naprawdę pięknie. Przede wszystkim należy podkreślić, że kilka, a nawet kilkanaście kilogramów nadwagi to jeszcze nie powód do rozpaczy. Wiele kobiet podziela ten pogląd nie katując się drastycznymi dietami aby sięgnąć wymarzonego ideału, lecz akceptując siebie i dbając o swój wygląd. Wystarczy odrobina gimnastyki kilka razy w tygodniu i odpowiednia pielęgnacja ciała. Również dobrze dopasowana fryzura oraz odpowiedni makijaż potrafią czynić cuda.

 

Jędrny brzuch

Tzw. „oponki”, z jakimi mamy do czynienia w okolicach talii niekoniecznie są wynikiem wyłącznie nadmiaru kilogramów. Powstają one wtedy, kiedy mięśnie brzucha oraz tkanka łączna są zbyt słabe. Nawet jeżeli masz kilka kilogramów nadwagi, twój brzuch może być jędrny i estetyczny. Konieczna jest jednak odrobina samodyscypliny - warto poświęcić przynajmniej 10-15 minut kilka razy w tygodniu na regularną gimnastykę. Znakomite efekty daje tez regularny masaż tych okolic – można wykorzystać dostępne na rynku urządzenia masujące lub wykonywać go samodzielnie. Dobre efekty daje „masaż skubiący” polegający „szczypaniu” skóry fragment po fragmencie. Masaż ten znakomicie ujędrnia i uelastycznia skórę. Trzeba jednak pamiętać, aby wcześniej dobrze nasmarować brzuch kremem (może to być również. krem na cellulit lub balsam ujędrniający).

Oprócz gimnastyki i masażu, znakomitym rozwiązaniem dla pań z nadwagą jest bielizna wyszczuplająca, dająca natychmiastowy efekt wyszczuplenia sylwetki i spłaszczenia brzucha. Pozwala ona paniom z nadwagą nosić takie ubrania, których inaczej nie odważyłyby się założyć (np. obcisłe jeansy). Polecana jest nie tylko na wielkie wyjścia, ale także na co dzień, zawsze, kiedy chcemy ładnie się prezentować nawet w obcisłych kreacjach.

Gładkie, sprężyste uda

Aby mimo nadwagi uda pozostały jędrne i gładkie, należy regularnie spacerować, jeździ na rowerze lub pływać. Ale także inne zabiegi mogą znacznie poprawić wygląd naszych ud. Tak działa na przykład regularnie wykonywany naprzemienny prysznic: zimny i ciepły, zawsze kończący się zimnym strumieniem. Warto wykonywać taki zabieg każdego ranka, a nasze ciało szybko odwzajemni się nam pięknym i jędrnym wyglądem. Działanie prysznica wzmacniają również masaże szorstką rękawicą lub przy pomocy specjalnych urządzeń dostępnych na rynku. Jeżeli zdecydujemy się na masaż rękawicą, pamiętajmy o tym, żeby wykonywać go kolistymi ruchami, nie za mocno.

Piękna szyja i dekolt

Skóra kobiet puszystych jest z reguły gładka i pozbawiona zmarszczek, co przypisać należy większej ilości tkanki tłuszczowej. Szyja kobiet z nadwagą zdecydowanie starzeje się wolniej, pod warunkiem, że nie katujemy jej drastycznymi dietami. Zabiegiem zapobiegającym podwójnemu podbródkowi oraz korygującym ten mankament jest masaż. Nakładając krem na okolice szyi, róbmy to od dołu w kierunku brody, a następnie oklepujmy skórę wierzchem dłoni. Takie zabiegi powtarzane regularnie zdecydowanie poprawią nasz profil.

Skóra na dekolcie jest delikatna i dość szybko tworzą się na niej zmarszczki, dlatego nie należy zapominać o dokładnym codziennym nawilżaniu tej części naszego ciała. Można także przynajmniej raz w tygodniu stosować maseczki ujędrniające, a latem, kiedy obficie się pocimy, można stosować maseczki oczyszczające, zapobiegające podrażnieniom. Dla kobiet z nadwagą, często będących posiadaczkami dużego biustu, bardzo ważny jest odpowiedni dobór biustonosza. Powinien on być usztywniony fiszbinami i mieć szerokie ramiączka. Taki krój sprawia, ze tkanka łączna i mięśnie klatki piersiowej nie ulegają osłabieniu. Najlepiej, jeśli biustonosz wewnątrz będzie wykończony bawełną, co zapobiegnie nadmiernemu poceniu się i podrażnieniom.

Fryzura i makijaż dla puszystej

Panie z nadwagą mają bardzo często twarze okrągłe, dzięki czemu często wyglądają młodziej, jednak one same nie zawsze są zadowolone z takiego owalu twarzy. Wybierając fryzurę, puszysta pani powinna unikać grzywek i starać się odsłaniać czoło, co optycznie wyszczupli zbyt okrągłą twarz. Fryzura powinna mieć uniesioną górę. Doskonałym rozwiązaniem będą wszelkie fryzury cieniowane i pazurki.

Niewątpliwą zaletą puszystych pań jest gładka skóra, bez tendencji do zmarszczek, co wynika z większej ilości podskórnej tkanki tłuszczowej. Jednak o taką skórę także trzeba dbać, regularnie ją nawilżać i odżywiać.

Wybierając makijaż, przy pomocy odpowiednich kosmetyków puszysta pani może doskonale wymodelować swoją okrągłą twarz. Doskonale sprawdzi się tutaj róż. Jeżeli chcemy optycznie wyszczuplić policzki, róż nakładamy pędzlem od kości jarzmowej do skroni, niezbyt szeroką smugą. Wybierz raczej ciemniejszy odcień różu. Zawsze miej przy sobie puder matujący, którym w razie potrzeby przypudrujesz nos , czoło czy brodę, likwidując efekt „świecenia”. Chociaż może ci się wydawać, że ciemny podkład wyszczupli twarz, pamiętaj, ze zbyt ciemny kolor nikomu nie doda urody, a najwyżej lat. Raczej wybierz fluid w odcieniu zbliżonym do swojej cery, a twarz wyszczuplaj przy użyciu różu. Dobrze wytuszuj rzęsy, ale unikaj obrysowywania konturu oka czarna kredką, bo w ten sposób pomniejszysz oczy. Na co dzień stosuj cienie w barwach szarości, beżu i brązu, na większe wyjścia możesz wybrać odcienie bardziej intensywne – np. błękitu, fioletu. Zawsze mocniej podkreślaj tylko jeden element twarzy – np. oczy, jeżeli to one są twoim atutem, lub usta, jeśli są pełne i ładnie wykrojone. Podkreślanie detali odwraca uwagę od zbyt okrągłych policzków czy podwójnego podbródka.

Kategoria Uroda
czwartek, 22 października 2009 20:33

Udało ci się schudnąć? Teraz zadbaj o skórę

Ubyło ci kilka kilogramów? Wreszcie możesz cieszyć się nową, zgrabną sylwetką, ale pojawiły się rozstępy, a skóra straciła jędrność? Nie martw się, na wszystko znajdzie się rada. Odchudzając się, tracimy sporo tłuszczu, ale także wody. Tłuszcz stanowi doskonały wypełniacz dl naszej skóry, dlatego po kuracji odchudzającej, zwłaszcza tej szybkiej lub dającej spadek dużej liczby kilogramów, skóra może stać się zwiotczała, przesuszona. Przede wszystkim warto pamiętać o zapobieganiu niekorzystnym przemianom skóry, jakie towarzyszą odchudzaniu.

Kiedy tracimy kilogramy, nasze ciało, a także skóra traci dużo wody. Dlatego tak ważne jest, aby podczas kuracji odchudzającej:
- wypijać minimum 1,5 litra wody mineralnej pozbawionej gazu,
- dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania witamin i minerałów (starajmy się, aby nasza dieta odchudzająca obfitowała w chude mięso, pełnoziarniste produkty zbożowe, owoce i warzywa; w razie potrzeby można wspomagać się preparatami multiwitaminowo – mineralnymi),
- nie zapominać o codziennej porcji ruchu oraz o regularnych ćwiczeniach fizycznych, które w naturalny sposób zapobiegają wiotczeniu skóry,
- stosować masaże przy użyciu szorstkiej rękawicy, a następnie stosować kremy i balsamy ujędrniające, napinające skórę oraz przeciwdziałające „pomarańczowej skórce”,
- stosować naprzemienne prysznice pobudzające krążenie i hartujące skórę, które zawsze kończymy zimna wodą (zimno zmusza organizm do spalania tkanki tłuszczowej) oraz mniej więcej raz na tydzień robić delikatny peeling całego ciała, który poprawi ukrwienie skóry i pozwoli lepiej wchłaniać się kosmetykom.
To wszystko pozwoli zminimalizować ryzyko powstania zwiotczeń, wysuszenia i rozstępów. Co jednak zrobić, kiedy mimo wszystko nasze ciało po kuracji odchudzającej, chociaż znacznie szczuplejsze, nie spełnia naszych oczekiwań?
Częstą zmora osób odchudzających się jest zwiotczała, rozciągnięta skóra oraz rozstępy. Przedstawiamy kilka domowych sposobów, jak poradzić sobie z tym problemem. 
- stosujmy kąpiele ziołowe, na przykład kąpiel herbaciano- szałwiową. Przepis na przygotowanie tego zabiegu jest prosty, a znakomicie ujędrnia on skórę i poprawia jej ukrwienie. Po trzy łyżki czarnej lub zielonej herbaty oraz szałwii zalewamy litrem zimnej wody. Gotujemy pod przykryciem 15 – 20 minut, a następnie przecedzamy i wlewamy do wanny. Dopełniamy wannę ciepłą wodą. Taka kąpiel powinna trwać około 5 – 15 minut,
- każdego dnia rano i wieczorem stosujmy naprzemienny ciepły i zimny prysznic, kończąc zawsze zimnym natryskiem, 
- stosujmy kosmetyki ujędrniające (jest wiele dobrych balsamów i kremów dostępnych w sklepach), możemy też stosować domowy sposób ujędrniający skórę: wykorzystujemy w tym celu fusy, jakie pozostają na dnie filiżanki po wypiciu czarnej kawy (jeżeli pijemy parzoną po turecku), jeżeli na ogół nie pijemy kawy lub pijemy wyłącznie rozpuszczalną, przygotujmy sobie napar z kawy ziarnistej, odlejmy wodę, a pozostałymi na dnie fusami robimy sobie kilkuminutowy masaż ciała połączony z peelingiem, 
- nie zapominajmy o ćwiczeniach fizycznych, które bardzo pomocne będą nie tylko w trakcie kuracji odchudzającej, ale również wtedy, kiedy już schudniemy do wymarzonych rozmiarów,
- możemy też przez pewien czas po zakończeniu kuracji nosić bieliznę obciskającą.

Kategoria Uroda