Chcesz schudnąć? – unikaj fast-foodu
Jedzenie typu fast-food to prawdziwa zmora naszych czasów i wszystkich dbających o linię. Jest szybkie, często nawet smaczne, ale niezdrowe, kaloryczne i tuczące. Jeśli pragniemy zachować zdrowie i szczupłą sylwetkę, a tym bardziej jeśli chcemy zrzucić nadwagę, musimy ograniczyć lub najlepiej całkowicie zrezygnować z tego typu pożywienia.
Dlaczego jedzenie typu fast food tuczy
Hamburger, frytki, hot dog, kebab…Lista potraw dostępnych w punktach serwujących jedzenie fast food jest długa. W ostatnich latach popularność tego typu odżywiania znacznie wzrosła. Odpowiada za to wiele czynników, w tym brak czasu, pośpiech, reklama, czerpanie wzorców żywienia z innych kultur. Nie bez znaczenia jest także niska cena tego typu produktów. Tymczasem spożywane w nadmiarze i zbyt często wpływają negatywnie na zdrowie i na sylwetkę. Jedzenie to zawiera przede wszystkim zbyt dużo kalorii (w tym znaczną ilość tych pochodzących z tłuszczu), polepszaczy smaku i tym podobnych dodatków, natomiast zdecydowanie zbyt mało witamin, składników mineralnych i błonnika. Takie proporcje sprawiają, że przemiana materii zostaje zaburzona, a organizm łatwiej odkłada tłuszcz. Fast food może być smaczny, ale niestety, przy dużej kaloryczności, nie daje odpowiedniego uczucia sytości, w związku z czym aby poczuć się najedzonym, musimy zjeść większą porcję, a w konsekwencji przyjmujemy zdecydowanie zbyt dużo kalorii, w dodatku są to w przeważającej części tzw. „puste kalorie”, które, jak wiadomo, są zabójcze dla naszej sylwetki.
Kaloryczność tego typu potraw zwiększona jest też poprzez dodatek sosów, zwłaszcza majonezu. Osoby dbające o linię, a także walczące z nadwagą mogą oczywiście od czasu do czasu pozwolić sobie, w ramach odmiany, na posiłek w stylu fast food, ale w żadnym wypadku nie powinno stać się to stałym zwyczajem.
Fast food i kalorie
Przyjrzyjmy się najpopularniejszym potrawom oferowanym w barach szybkiej obsługi i sprawdźmy ich kaloryczność.
Hamburger – 300-400 kcal
Cheeseburger – 400-450 kcal
Hot-dog – 350 kcal
Kawałek pizzy z wędliną – 450 kcal
Frytki 100g – 250 – 350 kcal
Kebab w bułce – 550 kcal
Na tych kilku przykładach doskonale widzimy, jak kaloryczne są takie produkty.
Dodatkowym błędem, jaki popełniamy często stołując się w barach fast food, jest popijanie jedzenia bardzo kaloryczną colą. W ten sposób, aby uzyskać uczucie sytości, pochłaniamy nawet do 1000 kcal jednorazowo, a więc niemal całą dzienną rację osoby będącej na diecie odchudzającej. W dodatku taki posiłek dostarcza nam zbyt mało substancji odżywczych, co ma bezpośredni wpływ na nasz organizm. Ciało zaczyna się buntować, pojawiają się problemy ze skórą, włosami, przemianą materii. Dbając o zdrowie i figurę, pamiętajmy: wszystko jest dozwolone, ale w odpowiedniej częstości i ilości. Jedzenie fast food należy do tych potraw, po które możemy sięgać rzadko, w wyjątkowych sytuacjach.
Jabłka w walce z nadwagą
Jabłka są wręcz nieocenione w trakcie diety odchudzającej. Dzieje się tak głównie za sprawą niskiej kaloryczności tych owoców (1 jabłko zawiera w zależności od wielkości od 50 do 100 kalorii, przy czym średnie jabłko to zazwyczaj około 70 kalorii). Dodatkową zaletą jabłek jest fakt, że dają one stosunkowo szybkie uczucie sytości, co przy tak niskiej wartości kalorycznej stanowi idealne połączenie dla osób walczących z nadwagą.
W trakcie diety odchudzającej, kiedy między posiłkami poczujemy nagły głód, możemy się wspomóc właśnie jabłkiem – na pewno nie zaszkodzi ono naszej sylwetce ani diecie.
Ale to nie wszystkie zalety jabłek dla osób odchudzających się – należy bowiem dodać, że jabłka zawierają znaczne ilości pektyn, które wspomagają pracę jelit, wymiatając niestrawione resztki pokarmowe, regulują florę bakteryjną oraz pomagają oczyszczać organizm z toksyn. Pektyny w czasie trawienia ulegają przemianie w bardzo ważny dla zdrowia kwas galakturynowy, który ma właściwości wiązania niektórych metali ciężkich, usuwając je w ten sposób z organizmu.
Jabłko ma również inne właściwości korzystne dla naszego zdrowia – wzmacnia serce, obniża cholesterol, działa także przeciwmiażdżycowo, zatem, przeciwdziała wszelkim dolegliwościom towarzyszącym dużej nadwadze i otyłości.
Co zawiera jabłko
Jabłko to prawdziwa skarbnica witamin z grupy B, C, A, a także soli mineralnych, potasu i żelaza. Warto dodać, że najwięcej witaminy C zawierają jabłka o kwaśnym, intensywnym smaku (jak np. szare renety), mniej natomiast odmiany słodkie. Jabłka powinniśmy w miarę możliwości jeść ze skórką, która jest źródłem krzemu i wapnia. Pod skórką znajduje się też najwięcej witamin.
Jabłka suszone zawierają nieco mniej witamin, ale mają za to więcej potasu, który wpływa wspomagająco na usuwanie nadmiaru wody z organizmu. Należy także pamiętać, że jabłko, jako owoc sezonowy, jest najzdrowsze jesienią i wczesną zimą. Potem, w trakcie przechowywania, stopniowo traci witaminy.
Dzień jabłkowy
Wszyscy, którzy walczą z nadwagą lub liczą kalorię, aby utrzymać szczupłą sylwetkę mogą raz w tygodniu zrobić sobie tzw. „dzień jabłkowy”. W tym dniu zjadamy tylko 1-1,5 kg jabłek. Taka dieta przyczyni się do szybszego zgubienia nadmiaru kilogramów, ale także odtruje i oczyści organizm z toksyn.
Kalorie
1 średniej wielkości jabłko to około 70 kcal, natomiast pół szklanki gotowego soku jabłkowego w kartonie to około 45 kcal. Ponieważ soki w kartonach robione są z zagęszczonego syropu owocowego, nie zawierają tak istotnych dla zdrowia i sylwetki pektyn. Najzdrowszy sok to taki, który sami przygotujemy w domu.
Odchudzasz się? Jedz kiełki
Kiełki to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów. W dodatku maja mniej kalorii niż nasiona roślin! Wystarczy trochę wody i nasionka zamieniają się w niezwykle wartościowe pędy. Warto je systematycznie spożywać, ponieważ mają wiele cennych właściwości. Polecane również, a może w szczególności osobom na diecie odchudzającej ze względu na niską kaloryczność przy jednoczesnych ogromnych wartościach odżywczych.
Jednym z istotnych problemów, na jakie napotykamy stosując długotrwałe diety odchudzające jest niedobór wielu ważnych dla zdrowia składników, co skutkuje różnorodnymi problemami.
Dlaczego zatem powinniśmy jadać kiełki nawet codziennie?
po pierwsze - zawierają duże ilości witaminy C (pół szklanki kiełków z lucerny zawiera dawkę tej witaminy odpowiadającą aż 6 szklankom soku pomarańczowego!), żelaza oraz kwasów omega 3, dlatego wzmacniają system nerwowy i odporność organizmu
po drugie – ze względu na znaczne ilości witaminy E oraz beta-karotenu i witamin z grupy B wpływają niezwykle korzystnie na stan skóry, włosów i paznokci.
po trzecie – zawierają znaczne ilości błonnika, który pomaga walczyć z nadwagą (warto wspomnieć, że tylko 3 łyżki kiełków pszenicy zawierają więcej błonnika niż kromka ciemnego chleba).
Na koniec dodamy, że witaminy i minerały obecne w kiełkach nasion są bardzo dobrze przyswajalne przez nasz organizm.
Jak wyhodować kiełki
Potrzebujemy specjalnych nasion przeznaczonych na kiełki (do kupienia w sklepach ogrodniczych). Normalne nasiona mogą zawierać środki chemiczne, które nie zdążą jeszcze ulec rozkładowi w procesie kiełkowania, dlatego mogą się dostać do organizmu. Można hodować kiełki rzodkiewki, lucerny, słonecznika, fasoli, brokułów, soczewicy, pszenicy, a nawet buraków. Nie wolno kiełkować nasion pomidorów czy papryki, ponieważ kiełki tych roślin zawierają trujące substancje. Kiełki hodujemy w specjalnie przeznaczonych do tego celu kiełkownicach lub po prostu w szerokim słoiku lub na talerzu. Wybieramy ciepłe (ok. 20°C), ocienione miejsce. Ziarenka należy namoczyć, a kiedy spęcznieją, wodę odlewamy. Następnie należy kiełki zraszać około 2 razy dziennie, aż zauważymy pojawiające się pędy. Ziarna nie mogą być zbyt mokre, ponieważ zgniją.
Wybierz kiełki dla siebie
Kiełki rzodkiewki – są bogate w witaminy A, C, B, H oraz E, a także w kwasy omega-3 oraz błonnik.
Kiełki pszenicy – maja dużo błonnika, białka, a także witamin A, B, C, E
Kiełki słonecznika – bogate w fosfor, żelazo, wapń i witaminę D
Kiełki fasoli – mają sporo magnezu, wapnia, fosforu, selenu, żelaza, a także jodu i witamin z grupy B
Kiełki soczewicy – wyjątkowo bogate w miedź, cynk, żelazo oraz kwas foliowy. Dostaraczą nam także niezwykle rzadkiej w pokarmach roślinnych witaminy B12
Kiełki lucerny – zawierają kwas foliowy, białko, selen oraz witaminę C.
Jedzenie, które leczy
Nadwadze, a zwłaszcza zaawansowanej otyłości towarzyszą często dodatkowe schorzenia, z których chyba najczęściej występującym jest podwyższony poziom cholesterolu i miażdżyca. Warto wiedzieć, że istnieją produkty spożywcze, które skutecznie pomagają walczyć z tymi schorzeniami, a przy okazji ułatwiają odchudzanie.
Produkty zbożowe
Zawierają błonnik, wpływający na zmniejszenie poziomu cholesterolu we krwi. Aby dostarczyć sobie odpowiednią ilość błonnika, należy zjadać dziennie około sześciu niewielkich porcji produktów zbożowych z pełnego ziarna (chleb razowy, pełnoziarnisty, graham, kasza gryczana, pęczak, płatki zbożowe).
Ryby morskie
Są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, pomagają obniżyć poziom złego cholesterolu. Eskimosi i Japończycy, którzy zjadają duże ilości morskich ryb prawie nie chorują na miażdżycę. Ryby morskie należy jeść przynajmniej 3 razy w tygodniu.
Czosnek
Jedzony regularnie (1 ząbek dziennie) obniża stężenie tłuszczu we krwi. Można go dodawać do twarożku, sałatek itp.
Zielona herbata
Według najnowszych badań, zawiera szereg substancji, które obniżają poziom trójglicerydów i cholesterolu we krwi. Pomaga także w odchudzaniu, ponieważ wpływa na przyspieszenie spalania tłuszczu.
Czerwone grejpfruty
Obniżają poziom cholesterolu i tłuszczów we krwi. Pomagają schudnąć. Jedzone regularnie (jedna sztuka dziennie) przyczyniają się nawet do cofania się zmian miażdżycowych w tętnicach.
Oleje roślinne
Są bogatym źródłem roślinnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, obniżających poziom cholesterolu we krwi. Najbardziej wartościowe oleje to: oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, kukurydziany i sojowy.
Pomidory
Zdecydowanie obniżają ryzyko zatorów, powstających w wyniku miażdżycy. Zawarty w pomidorach likopen pomaga zmniejszać ryzyko choroby nowotworowej.
Bezpieczne odchudzanie
Nadmiar pożywienia i siedzący tryb życia to efekt postępu cywilizacyjnego. Zjawiska te obserwujemy na co dzień. Niestety, wielu z nas płaci za to wysoką cenę – nieustanną konieczność liczenia kalorii, aby zapobiegać lub walczyć z nadwagą i otyłością. Warto wiedzieć, że tendencję do nadwagi dziedziczymy w genach – szczególnie silna zależność dotyczy nadwagi mam i córek. Zasadniczo rozróżniamy 2 typy otyłości: pośladkowo-udową, charakterystyczną dla młodych kobiet (jest trudna do zlikwidowania, zwłaszcza samą dietą) oraz brzuszno – barkową, typową raczej dla mężczyzn i kobiet po menopauzie (nieco łatwiej poddającą się dietom). W obu wypadkach z nadmiarem kilogramów warto walczyć, pamiętając, że jeśli odziedziczyliśmy tendencję do nadmiernego gromadzenia tłuszczu, praktycznie do końca życia będziemy zmuszeni uważać na to, co jemy. A oto kilka zasad bezpiecznej i racjonalnej diety odchudzającej.
Po pierwsze – konsekwencja
Jeżeli podejmujemy decyzję o odchudzaniu, musimy realizować ją z żelazną wręcz konsekwencją. Tylko takie podejście gwarantuje sukces. Naprzemienne tycie i chudnięcie powoduje stopniowe i znaczne obniżenie tempa przemiany materii, w związku z czym odchudzanie będzie coraz trudniejsze, z czasem stanie się praktycznie niemożliwe. Osoby, które naprzemiennie stosowały restrykcyjne diety, a następnie objadały się i tyły, oprócz efektu jo-jo, borykają się z bardzo trudną sytuacją, kiedy to nawet jedząc poniżej 1000 kcal dziennie, nie mogą schudnąć. Jest to efektem drastycznie obniżonej przemiany materii. Najlepiej jest chudnąć w tempie
Po drugie – urozmaicenie
Nasz organizm do prawidłowego działania potrzebuje dziennie około 60 różnych składników. Trzeba o tym pamiętać również w trakcie odchudzania. Stosując jednostronne diety, podejmujemy duże ryzyko, że nie dostarczymy sobie wszystkich składników odżywczych ważnych dla zdrowia i prawidłowego funkcjonowania. Bez względu na to, ile ważymy, a także, czy jesteśmy na diecie, czy nie, powinniśmy zjadać 4 – 5 posiłków dziennie. Jedzenie 1 – 2 razy dziennie powoduje gromadzenie większej ilości tłuszczu, zatem utrudnia odchudzanie. Każdy posiłek powinien zawierać warzywa lub owoce. Wszelkie słodkie i słone przekąski powinni natomiast zniknąć z naszego domu.
Po trzecie- woda
Woda ma zero kalorii. Zarówno w trackie odchudzania, jak i w czasie normalnej, racjonalnej diety, możemy sięgać po wodę dowolną ilość razy, o dowolnej porze dnia. Najbardziej polecana jest woda mineralna nie gazowana. Z gazowanej raczej rezygnujemy, gdyż szybciej zaspokaja pragnienie i wypijamy jej zazwyczaj mniej. Tymczasem nasz organizm potrzebuje aż 1,5 –
Tłuszcz i cukier w diecie – jak się nie odżywiać
Są to składniki, obecne w wielu produktach, po jakie sięgamy codziennie, dlatego niezwykle łatwo przekroczyć dozwolone normy, a to skutkuje nadwagą, otyłością oraz różnymi chorobami. Chociaż, jak wskazują badania, większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z konieczności ograniczenia tłuszczu i cukru w diecie, jednak w praktyce dnia codziennego nie zastanawiamy się nad tym, co kupujemy i jaki to ma skład. Czasem wręcz jesteśmy przekonani, iż cukru czy tłuszczu dany produkt nie zawiera, podczas gdy w rzeczywistości może tam być go nawet całkiem sporo.
Tłuszcz – jak go unikać?
Konieczność ograniczenia tłuszczu w diecie nie dotyczy wyłącznie osób z nadwagą i nie powinna być związana tylko z procesem odchudzania. Ważne jest, abyśmy wszyscy, dbający o swoje zdrowie i sylwetkę, zdawali sobie sprawę, iż nadmiar tłuszczu (zwłaszcza zwierzęcego) w diecie szkodzi zawsze i każdemu. Niech to będzie zatem pociecha dla wszystkich liczących kalorie i walczących z nadwagą, że nie tylko oni powinni dbać o racjonalną, niskotłuszczową dietę. Bezpieczna porcja dzienna tłuszczu zwierzęcego to około
W naszej codziennej diecie jest zdecydowanie za dużo tłuszczu. Wcale nie musimy objadać się schabowym czy golonką, żeby taki efekt uzyskać. Potocznie uważa się, że mięso z kurczaka jest chude i zdrowe. Zasadniczo nie mijamy się z prawdą, ale tylko pod pewnym warunkiem – udko musimy zjadać bez skórki!. Podobna sytuacja dotyczy ryb – same w sobie zawierają niewiele kalorii, ale smażone czy to na oleju, czy tym bardziej na smalcu, tracą swoje niskokaloryczne właściwości i niestety nie ułatwiają odchudzania. Równie smacznie, za to mniej kalorycznie będzie, jeśli rybę upieczemy, na przykład w folii.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na produkty mleczne. Jedząc tłusty nabiał, bardzo łatwo przekraczamy dzienne dopuszczalne dawki tłuszczu zwierzęcego (pamiętajmy, że nabiał zawiera tłuszcz zwierzęcy!) Tłuste produkty mleczne wskazane są tylko dla małych dzieci, jeśli nie mają problemów z nadwagą.
Na czarnej liście produktów groźnych dla zdrowia i sylwetki znajdują się tłuszcze trans. Mimo to są powszechnie stosowane w przemyśle spożywczym. Stosuje się je między innymi do produkcji frytek, lodów, ciastek, batoników itp. Nasz organizm radzi sobie tylko z niewielką ilością tych składników (ok.
Groźny nadmiar cukru
Cukier to najłatwiej dostępne źródło energii, przy tym smaczne. Nic więc dziwnego, że tak łatwo przekroczyć dopuszczalne normy jego spożycia w codziennej diecie. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, ze nadmiar cukru prowadzi do nadwagi i otyłości, a także sprzyja rozwojowi cukrzycy i próchnicy zębów. Podejmując decyzje o odchudzaniu, najpierw rezygnujemy ze słodzenia herbaty i kawy, przekonani, że nadmiar cukru już nam nie grozi. Niekoniecznie. Zapominamy o tym, że cukier obecny jest też w sokach owocowych, napojach gazowanych, jogurtach, płatkach śniadaniowych, a nawet w keczupie. Bogate w cukier są także niektóre owoce – między innymi banany i winogrona. Z tych owoców osoby odchudzające się powinny raczej zrezygnować. Podobnie rzecz się ma z sokami - podczas odchudzania unikajmy soków na rzecz wody, a jeśli już nie możemy się obejść bez soku, rozcieńczajmy go z wodą w proporcji minimum 1:1. Podobnie, jak w przypadku tłuszczów, aby uniknąć nadmiernej ilości cukru w diecie, uważnie czytajmy etykiety produktów, które kupujemy.
Kofeina i jej znaczenie dla zdrowia i sylwetki
Aż jedna trzecia mieszkańców Ziemi nie wyobraża sobie dnia bez „małej czarnej”. Wielu z nas od kawy zaczyna każdy dzień. Jeżeli nie potrafisz rozpocząć dnia bez wypicia filiżanki kawy, a w ciągu dnia również sięgasz po napoje z kofeiną, aby uniknąć zaśnięcia nad biurkiem, najprawdopodobniej należysz do osób uzależnionych od kofeiny. Kofeinę można nazwać najpopularniejszym narkotykiem na świecie. Osoba uzależniona od kofeiny może być rozdrażniona, mieć bóle głowy oraz problemy z koncentracją. Spożywajmy ją zatem z umiarem.
Kofeina – trochę historii
Odkrycie działania kofeiny przypisuje się etiopskim kozom. Tak, to nie żart. Jeden z mnichów etiopskich, wypasających kozy zauważył, że przez cały dzień były one szczególnie ruchliwe i pobudzone, ponieważ żywiły się między innymi nasionami pewnego krzewu. Ów mnich postanowił sam spróbować nasion tej rośliny, aby sprawdzić na sobie jej działanie. Tak odkryto kawę – najpopularniejsze źródło kofeiny. Z czasem przekonano się, że nasiona nowo odkrytej rośliny można mielić, a następnie robić z nich pobudzający wywar.
Owa roślina to kawowiec – drzewo o wysokości ponad 5 metrów, owocujące przez okres około 40 lat. Owoce drzewa kawowca poddawane procesom suszenia i prażenia są określane potocznie jako ziarna kawy. Do Europy kawa dotarła prawdopodobnie w XVII wieku. Popularność kawy znacząco wzrosła w XIX wieku, kiedy to masowo otwierano liczne kawiarnie, gromadzące amatorów tego trunku.
Kofeina, dzięki której kawa posiada swoje szczególne właściwości to alkaloid, który występuje także w innych roślinach. Jest obecna w guaranie, yerba mate, kakao, czekoladzie, coca- coli oraz w liściach herbaty, z tym, że w herbacie kofeina występuje pod nazwą teiny.
Oto zawartość kofeiny w niektórych popularnych produktach:
kawa mielona (filiżanka) – 95 – 125 mg
herbata (filiżanka) - 15 – 75 mg
kakao (filiżanka) – 10 -18 mg
tabliczka czekolady – 60-70 mg
puszka coli – 45 – 65mg
Uwaga! Wg lekarzy, dzienna dopuszczalna dawka kofeiny, nie powodująca negatywnych skutków dla zdrowia to 300mg.
Właściwości kofeiny
Kofeina jest zaliczana do środków stymulujących, ponieważ działa pobudzająco na układ nerwowy, polepszając koncentrację, usuwając zmęczenie i znużenie, poprawiając nastrój. Kofeina w pewnym stopniu wpływa także na podniesienie ciśnienia krwi, działa moczopędnie oraz pobudza pracę serca. Jest również składnikiem środków przeciwbólowych i preparatów odchudzających. Naukowcy z uniwersytetu kalifornijskiego odkryli, że już sam aromat kawy wdychany po przebudzeniu ma na nas pozytywny wpływ, zawiera bowiem cząsteczki o działaniu przypominającym witaminę C i E.
Warto zaznaczyć, że różne osoby mogą w odmienny sposób reagować na kofeinę. Niektórzy po filiżance kawy czuja się pełni energii i wręcz „postawieni na nogi”, inni takiej ilości kofeiny nawet nie odczują. Dużo zależy od indywidualnego metabolizmu oraz tempa przemiany materii. Ponadto, organizm przyzwyczaja się do kofeiny, dlatego po pewnym czasie nie reaguje już na niewielkie dawki tej substancji. Również nałóg nikotynowy zmniejsza wrażliwość na kofeinę. Z kolei metabolizm kofeiny u kobiet w ciąży oraz stosujących tabletki antykoncepcyjne jest dwukrotnie wolniejszy. Niewielkie ilości kofeiny mogą być dla organizmu korzystne – nie osłabiają pracy serca, natomiast poprawiają sprawność układu nerwowego aż o 15 %. Wystrzegajmy się natomiast nadmiaru kofeiny, gdyż nadużywanie jej prowadzi do osłabienia układu immunologicznego, wzrostu ryzyka chorób serca i nerek, zagrożenia utratą cennych mikroelementów.
Kofeina a nadwaga
Zdania naukowców, co do oddziaływania kofeiny na osoby z nadwaga, są podzielone. Część z nich uważa, ze kawa, zwłaszcza pita w nadmiarze, powoduje wzrost poziomu kortyzolu – hormonu stresu, odpowiedzialnego miedzy innymi za odkładanie się tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha. Inni badacze są odmiennego zdania – według nich, kawa wspomaga proces odchudzania, ponieważ reguluję wydzielanie insuliny. Zapobiega w ten sposób także cukrzycy insulinozależnej .
Obecnie kofeina jest składnikiem wielu preparatów zwalczających cellulit, ponieważ wspomaga uwalnianie tłuszczu z tkanek, przez co wygładza i poprawia wygląd skóry dotkniętej „skórką pomarańczową”. Kofeina przeciwdziała obrzękom, jest więc składnikiem kosmetyków walczących z tą dolegliwością. Warto też podkreślić, że w skład wielu preparatów odchudzających wchodzi właśnie kofeina, która, zwłaszcza w połączeniu z innymi substancjami aktywnymi, wspomaga proces chudnięcia.
A kawa? Czy jest wskazana dla osób walczących z nadwagą?
Pomimo twierdzeń części naukowców o rzekomym powodowaniu przez kawę wzrostu apetytu, wiele osób nie potwierdza tej tezy, a wręcz uważa, iż jest dokładnie odwrotnie – kawa powoduje u nich zmniejszenie apetytu. Jeżeli zatem uważamy, ze kawa pomaga nam w odchudzaniu, to znaczy zmniejsza apetyt, pijmy ją podczas odchudzania, oczywiście z umiarem. Duże dawki kawy w trakcie odchudzania nie są wskazane, ponieważ pijąc ją, pozbywamy się wielu cennych mikroelementów, które podczas diety odchudzającej i tak dostarczane są w mniejszej ilości. Aby zatem uniknąć niedoborów ważnych składników pokarmowych, nie przesadzajmy z ilością kawy.
Z punktu widzenia osób z nadwaga, otyłych, dbających o linię oraz będących na diecie odchudzającej, istotne jest natomiast, aby, w miarę możliwości unikać łączenia kawy z mlekiem, a zwłaszcza ze śmietanką i cukrem. Aby kawa była korzystna dla sylwetki, powinna być pita bez dodatków. Ewentualnie, jeżeli nie smakuje nam czarna kawa, możemy zabielać ją chudym mlekiem.
Kawa czarna, kawa z mlekiem…
Kawa zabielona mlekiem lub śmietanką jest dla niektórych z nas prawdziwym smakołykiem. Jednak z punktu widzenia zdrowia i sylwetki, nie jest polecana. Warto wiedzieć, że mleko dodane do kawy neutralizuje w pewnym stopniu jej pobudzające właściwości. Ponadto, kawa z mlekiem utrudnia przyswajanie żelaza. Sama kawa niszczy zawarte w mleku mikroelementy i witaminy. Zabielanie kawy jest natomiast korzystne dla osób cierpiących na nadkwasotę lub wrzody żołądka, ponieważ dodatek produktów mlecznych sprawia, że kawa jest mniej kwaśna. Osoby odchudzające się oraz mające problem z podwyższonym poziomem cholesterolu zasadniczo powinny pić kawę czarną bez cukru, nie zabielaną. Jeżeli nie lubimy czarnej kawy, dodajmy mleko odtłuszczone lub sojowe.
Nutrend CAFFEINPYRIN 90 caps - Tylko teraz! 47,90zł
Czarne jagody na różne dolegliwości
Czy wiesz, że czarne jagody leczą popularne dolegliwości?
- mają w sobie bardzo dużo witaminy C (300 g jagód pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę)
- przeciwdziałają infekcjom pęcherza i układu moczowego (zawierają antocyjanozydy zapobiegające przyleganiu bakterii coli, paciorkowca i salmonelli do ścian układu moczowego
- pomagają w leczeniu dolegliwości trawiennych (świeże jagody są doskonałym środkiem przeczyszczającym, zaś suszone skutecznie hamują biegunkę)
- zaleca się je osobom cierpiącym na cukrzyce, ponieważ zawierają tzw. roślinną insulinę, obniżającą poziom cukru we krwi
Pij wodę - dla zdrowia i dla sylwetki
Woda - dlaczego jest tak istotna dla organizmu
Ciało człowieka składa się z wody w 70 - 80% (w zależności od wieku, proporcji tłuszczu i mięśni). Wiemy, że do organizmu woda dociera z zewnątrz (w płynach oraz pokarmach), nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę, iż jest ona także produkowana wewnątrz organizmu podczas oddychania komórkowego. Organizm zdrowego, dorosłego człowieka wydala średnio około 2 litrów wody na dobę, a podczas upału nawet 3 litry. Dlatego, aby nasze ciało funkcjonowało prawidłowo, musimy mu dostarczyć dziennie tyle wody, ile zostało z niego wydalone.
Podczas reakcji chemicznych zachodzących w naszym organizmie nieustannie powstają odpady zwane toksynami, które musza być regularnie usuwane. Toksyny dostają się także do naszego ciała z żywnością, produkują je wirusy i bakterie, jeśli znajdą się w organizmie człowieka. Picie dużej ilości płynów pozwala sprawnie oczyszczać organizm z toksyn. Funkcje oczyszczania płynów ustrojowych spełniają nerki. Aby te organy sprawnie funkcjonowały, należy o nie dbać, a dbanie o nerki to przede wszystkim wypijanie odpowiedniej ilości wody. Pijąc zbyt mało wody narażamy się nie tylko na zanieczyszczenie toksynami, częstsze infekcje układu moczowego i ataki kolki nerkowej, ale przyczyniamy się też do pogorszenia funkcjonalności innych organów, między innymi mózgu (niedobór wody w organizmie jest uznawany za jedną z istotnych przyczyn migrenowych bólów głowy). Pamiętajmy, że woda znajduje się nie tylko w napojach – zawierają ją praktycznie wszystkie pokarmy, jakie spożywamy. Niektóre z nich mają jej na tyle dużo, iż warto o nich wspomnieć jako o produktach uzupełniających niedobór wody w organizmie. Najwięcej wody (około 90%) zawierają owoce i warzywa, ryby i chude mięso (około 60%), pieczywo (30%).
Odchudzając się, pamiętaj o wodzie
Zaleceniem niemal każdej diety odchudzającej jest wypijanie jak największej ilości wody każdego dnia. Zastanawiamy się, jak to możliwe, aby w ciągu dnia wypić 2 litry wody i dlaczego potrzeba jej aż tyle. Jest to uzasadnione reakcjami biochemicznymi, jakie zachodzą w organizmie osoby będącej na diecie odchudzającej. Aby zgubić zbędne kilogramy, najczęściej stosuje się diety ograniczające podaż tłuszczu i węglowodanów, w związku z czym proporcjonalnie wzrasta ilość spożywanego białka. Podczas spalania białka, w organizmie powstaje duża ilość kwasu moczowego, który musi być regularnie usuwany. Picie wody w dużych ilościach wspomaga ten proces, pozwalając nam chudnąć nie narażając zdrowia.
Woda służy urodzie
Już Sophia Loren odkryła, jak ważną role w utrzymaniu pięknej skóry odgrywa woda. Ta piękna aktorka wypijała w ciągu dnia duże ilości płynów, aby zachować urodę. Zwyczaj ten jest podtrzymywany przez współczesne modelki, aktorki i wszystkie kobiety dbające o wygląd. Wypijanie odpowiedniej ilości wody powoduje, że skóra jest nawilżona, jędrna, a włosy błyszczące.
Sztuka picia wody
Przede wszystkim dobry zwyczaj wypijania 1,5 – 2 litrów wody dziennie wprowadzajmy stopniowo. Jeżeli nie jesteśmy przyzwyczajeni do picia tak dużej ilości płynów w ciągu dnia, organizm może zareagować obrzękami. Objętości wypijanych płynów należy zwiększać stopniowo, aby nerki mogły stopniowo przyzwyczajać się do zwiększonej podaży płynów. Wodę, tak jak inne płyny, należy pić często, ale w niewielkich ilościach - w ten sposób najskuteczniej ugasimy pragnienie i najlepiej nawilżymy tkanki.
Dieta niskotłuszczowa postarza
Dieta niskotłuszczowa postarza